Nowoczesna dializa otrzewnowa gwarantuje chorym bezpieczne leczenie i lepszą jakość życia
Nie tylko teraz w czasie pandemii, gdy bezpieczeństwo pacjentów jest szczególnie narażone, ale także w przyszłości powinna to być terapia pierwszego wyboru – twierdzą eksperci
Szacuje się, że w Polsce z przewlekłą chorobą nerek, definiowaną jako uszkodzenie narządu utrzymujące się dłużej niż trzy miesiące, zmaga się ok. 4,2 mln osób. Problem w tym, że 90 proc. nawet o tym nie wie. Szczególnie narażone są osoby chorujące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, otyłość, choroby sercowo-naczyniowe oraz ci, którzy mają przypadki chorób nerek w najbliższej rodzinie. Brak świadomości objawów choroby i konsekwencji z niej wynikających oraz profilaktycznych badań krwi i moczu, które powinny być przeprowadzane raz w roku, sprawiają, że w Polsce do zdiagnozowania przewlekłej choroby nerek z reguły dochodzi zbyt późno. Zwłaszcza teraz w czasie pandemii, kiedy obawy przed wizytą w placówce zdrowia są większe. Efekt jest taki, że do specjalistów trafia coraz więcej osób ze schyłkową niewydolnością nerek. A to oznacza konieczność dializoterapii, a w dalszej perspektywie przeszczepienie narządów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.