Szanse i ryzyka związane z cyfryzacją ochrony zdrowia
Dane medyczne to złoto. Jednak nadal zbieramy ich za mało. Bo choć zrobiliśmy pierwszy ważny krok w cyfryzacji zdrowia, to wiele jeszcze przed nami. Eksperci, którzy wzięli udział w naszej debacie, wymieniają co jest potrzebne: obok pieniędzy trzeba jasnych standardów oraz przekonania kadr medycznych i pacjentów, że to ma sens
O innowacji w zdrowiu mówi się ostatnio jako o motorze napędowym rozwoju innowacji jako takiej. Każdy kraj ma swoje tempo, w jakim momencie rozwoju e-zdrowia się znajdujemy?
Janusz Cieszyński: Jesteśmy daleko po starcie i mamy już na koncie wiele sukcesów. Obecnie trwa etap rozwijania usług. A także zachęcania do korzystania z nich przez pracowników ochrony zdrowia. Celem jest oszczędność czasu lekarzy, wygoda pacjentów, a także sprawniej działający system. Jednak wciąż jesteśmy przed etapem pełnej cyfryzacji, nadal bowiem w systemie ochrony zdrowia kluczowe elementy funkcjonują na zasadzie papierowej dokumentacji. Podsumowując: zrobiliśmy pierwszy krok, przełamaliśmy barierę imposybilizmu, czyli przekonania, że nie uda się wdrożyć dużych cyfrowych projektów, oraz barierę braku zaufania. Przed nami kolejne duże projekty.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.