Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Wysoka cena zdrowia

15 listopada 2024
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Chociaż Polska jest obecnie najzamożniejsza w historii, a do pracy przyjeżdżają tu ludzie z całego świata, to nasza ochrona zdrowia ciągle przechodzi z kryzysu w kryzys. Słabości, które kilka lat temu uwidoczniła pandemia, skończyły się setkami tysięcy nadmiarowych zgonów. Dziś znowu mamy zaś do czynienia z trudną sytuacją w szpitalach – i to taką, którą można było przewidzieć. Jest to nic innego niż logiczna konsekwencja polityki rządu.

Już latem szpitale alarmowały, że nie otrzymują pieniędzy za nadwykonania, czyli świadczenia wykraczające ponad pierwotne założenia. Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapewniała, że placówki dostaną brakujące fundusze, a w projekcie nowelizacji budżetu przewidziano przekazanie dodatkowych 1,2 mld zł na zdrowie. Problem w tym, że szpitale mogą liczyć tylko na zapłatę za nadwykonania świadczeń nielimitowanych. Za usługi limitowane pieniędzy nie otrzymają. Zwykle unika się dzisiaj określenia „służba zdrowia”, jednak obecny rząd najwyraźniej nadal patrzy na opiekę medyczną tak, jak patrzyło się za słusznie minionych czasów. Minister Leszczyna powiedziała to niemal wprost: na antenie TOK FM stwierdziła, że w roku wyborczym PiS „płacił szpitalom za wszystko i trochę przyzwyczailiśmy się do tego, że ten pieniądz jest”. Najwyraźniej teraz trzeba się przyzwyczaić do tego, że tego pieniądza nie ma.

Placówki zaczęły się już adaptować do nowych realiów – np. oddziały ortopedyczne przekładają operacje wstawienia endoprotez na przyszły rok. Do świadczeń limitowanych należą także programy lekowe. W październiku pojawiły się sygnały, że pacjenci zdiagnozowani właśnie na stwardnienie rozsiane lub rdzeniowy zanik mięśni mogą w tym roku nie otrzymać leczenia. Resort zdrowia zapewnił, że pieniędzy na nadwykonania nie zabraknie, jednak eksperci zwracają uwagę, że opracowany wiele lat temu algorytm podziału funduszy nie odzwierciedla aktualnych potrzeb ośrodków.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.