Zmiana piramidy świadczeń lekiem na wzrost zadłużenia
Pakulski: Budżet powinien uwzględnić środki na restrukturyzację przeterminowanych zobowiązań szpitali
W przyszłym roku na zdrowie budżet ma przeznaczyć 247,8 mld zł. Wystarczy? Federacja Przedsiębiorców Polskich wyliczała, że aby mówić o pokryciu minimalnych zobowiązań, należałoby dołożyć 13 mld zł.
Środków na ochronę zdrowia zawsze jest za mało i na pewno nakłady należałoby zwiększyć, ale zwrócę uwagę na ważną rzecz – prawie 75 proc. planowanej kwoty stanowi spodziewany wpływ ze składki zdrowotnej do NFZ. Ma wynieść 184,3 mld zł. Tyle że trudno przewidzieć, jaka będzie faktyczna ściągalność składki zdrowotnej w przyszłym roku. Jeśli będzie ona mniejsza, różnicę będzie trzeba wyrównać z budżetu państwa. Ściągalność składki związana jest ze stanem gospodarki, a budżet na zdrowie kształtowany jest de facto nie przez ministra finansów, a samych obywateli, którzy odprowadzają składkę. Myślę, że dziś nie powinniśmy rozmawiać o tym, czy i komu obniżyć składkę, jak to miało miejsce w przypadku przedsiębiorców. Należy zacząć uczciwie rozmawiać o strukturze poboru składek, ponieważ mamy zbyt dużo grup społecznych wyłączonych z powszechnego systemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.