Długie kolejki i szpitalne infekcje przerażają polskich pacjentów
Tylko 12 procent Polaków pozytywnie ocenia naszą publiczną służbę zdrowia. Nic dziwnego więc, że 80 procent chciałoby się leczyć za granicą
Polska służba zdrowia znów zasłużyła na miano najgorszej w Europie. Badanie Health Barometre przeprowadzane w sześciu największych państwach Unii Europejskiej, którego wyniki opublikowano pod koniec ubiegłego tygodnia nie pozostawia złudzeń: tylko jeden na ośmiu polskich pacjentów jest zadowolony z opieki medycznej. Większość boi się, że będzie musiała miesiącami czekać na leczenie, że zabraknie lekarzy specjalistów, a w szpitalu zostaną zarażeni infekcją.
Obawy te nie są niestety bezpodstawne. - Kolejki w publicznej służbie zdrowia są normą także w Europie Zachodniej, ale to, co się dzieje u nas, zakrawa na ponury żart - zauważa profesor Alicja Chybicka, kierownik Katedry Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Rzeczywiście, 8 miesięcy czekania na wizytę u neurologa czy endokrynologa i tyle samo na operację nowotworu to wciąż w Polsce smutna norma. Kilka tygodni temu wypomnieli nam te statystyki niezależni brukselscy eksperci, którzy przygotowali tzw. konsumencki ranking zdrowia. Polska służba zdrowia znalazła się w nim na odległym 26. miejscu wśród 32 przebadanych państw Europy.
Jak wynika z badania Health Barometre przygotowanego przez towarzystwo ubezpieczeniowe Europ Assistance Group, Polacy oprócz długiego czekania w kolejkach do lekarzy ogromnie boją się również błędów lekarskich i szpitalnych zakażeń. I znowu niebezpodstawnie. Choć brakuje twardych danych, to eksperci szacują, że rocznie w Polsce odnotowuje się od 2,5 do 3 tys. skarg na błędy w sztuce lekarskiej. Jeszcze gorzej jest ze szpitalnymi infekcjami: oficjalnie dotykają ok. 5 procent pacjentów, jednak Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia uważa, że w rzeczywistości różnego rodzaju zakażeniom ulega 10 - 12 proc., a w niektórych szpitalach nawet blisko 20 proc. wszystkich leczonych.
Jadwiga Konarska, 30-letnia księgowa z Warszawy, doskonale zna wszystkie lęki pacjentów, bo kilka miesięcy temu przeszła szpitalną gehennę w związku z zabiegiem wycięcia wyrostka robaczkowego. - Kiedy zaczęło mnie nagle boleć podbrzusze, musiałam czekać blisko tydzień na wizytę u chirurga. Ale najgorszy był szpital. Panowały w nim tak fatalne warunki higieniczne, że zaraz po wygojeniu się rany zrobiłam sobie test na żółtaczkę. Poważnie bałam się, że mogłam zostać nią zakażona - wspomina.
Polscy pacjenci zdają sobie sprawę, z czego wynikają niedomagania służby zdrowia. Blisko połowa bez wahania przyznaje: służba zdrowia jest po prostu uboga. Podobnego zdania są lekarze. - Warunki, w jakich pracujemy, urągają godności lekarzy i pacjentów - przyznaje profesor Zbigniew Włodarczyk, konsultant ds. transplantologii w województwie kujawsko-pomorskim. A prof. Alicja Chybicka podaje konkretne przykłady. - W moim szpitalu na transplantacje szpiku kostnego mamy 200 tys. złotych. Tymczasem szpital w Niemczech też ma 200 tysięcy, ale euro - mówi lekarka.
Skutki tego niedofinansowania pacjenci odczuwają na co dzień na własnej skórze. Jak wynika z badania, blisko trzy czwarte Polaków obawia się nierównego dostępu do usług. Boimy się również tego, że najlepsi specjaliści wyjadą z Polski. - Z mojego szpitala uciekło już dwóch lekarzy do Szwecji, jeden do Anglii i jeden do Norwegii - przyznaje prof. Chybicka.
Również z danych OECD wynika, że z Polski ucieka zbyt wielu specjalistów. Dziś na tysiąc mieszkańców zatrudnionych jest u nas niecałe 5 pielęgniarek, podczas gdy w Europie jest ich 8 na tysiąc osób. Dramatycznie brakuje również anestezjologów i kardiologów.
W jednej sprawie polscy pacjenci są zgodni: całkiem dobrze oceniają kontakty z lekarzami. Ponad połowa uważa, że jakość konsultacji medycznych jest dobra, a nawet bardzo dobra. - Choć system jest niesprawny, to pracownicy polskiej służby są profesjonalistami - przyznaje były minister zdrowia Bolesław Piecha. - I właściwie to dzięki nim wszystko jeszcze działa - dodaje.
@RY1@i02/2009/199/i02.2009.199.000.008a.001.jpg@RY2@
Opieka medyczna w oczach pacjentów z Polski i innych krajów
Sylwia Czubkowska
sylwia.czubkowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu