Za kryzys zapłacą pacjenci
W wyniku intensywnych konsultacji zdecydowano m.in. o zmniejszeniu:
● dotacji dla regionalnych stacji krwiodawstwa i krwiolecznictwa o 8,14 mln zł (twierdząc, że stacje poradzą sobie z nową sytuacją, sprzedając osocze),
● środków przeznaczonych na program Wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli o 100 mln zł (oznacza to zmniejszenie o 1/3 środków przeznaczonych na pomoc publicznym ZOZ, pełniącym kluczową rolę w systemie leczenia w celu zapewnienia nieprzerwanego udzielania przez nie niezbędnych świadczeń zdrowotnych),
● inwestycji w szpitalach klinicznych o 126,102 mln zł (szpitale muszą poczekać rok, choć nie wiadomo jednak, jaka będzie sytuacja w przyszłym roku),
● środków przeznaczonych na kontraktowanie świadczeń wysokospecjalistycznych o 52,165 mln zł (obowiązek płacenia za liczne procedury transplantacyjne przeniesiono na NFZ, który musi dokonać odpowiedniej korekty swojego planu finansowego).
Trudno negować konieczność dokonywania cięć w wydatkach, jeśli w budżecie brakuje pieniędzy (wiele wskazuje na to, że kryzys finansowy zmusi rząd do dalszych oszczędności). Wszystko to jednak robi wrażenie chaotycznych ruchów bez jakiegokolwiek planu. Jeśli trzeba oszczędzać, to czy rzeczywiście na wszystkim tak samo? Czy ochrona zdrowia nie powinna być jakoś szczególnie chroniona? A jeśli tak, to czy w wydatkach na zdrowie nie powinno się wskazać tych, które w żadnym przypadku nie powinny być zmniejszone ze względu na kryzys. I wreszcie, czy ograniczeniom wydatków nie powinna towarzyszyć uczciwa deklaracja o konieczności dokonania rewizji w zakresie gwarancji państwa w stosunku do obywateli: mamy mniej środków, więc za niektóre świadczenia będziecie musieli zapłacić sami. Jeśli to wszystko dokona się bez udzielenia odpowiedzi na powyższe pytania, to wykonując te same zadania za mniejsze wynagrodzenie, kryzys będą musieli sfinansować sami świadczeniodawcy. Poza zagrożeniem dla ich i tak nie najlepszej kondycji może to spowodować utrzymywanie fikcji polskiego systemu ochrony zdrowia. Coraz mniejszej liczbie obywateli będzie on naprawdę zapewniał to, co mają oni zagwarantowane w teorii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.