Dziennik Gazeta Prawana logo

Koalicja nie chce pomysłów opozycji na reformę systemu lecznictwa

7 stycznia 2009

Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o sieci szpitali. Został on przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Projekt był już złożony w marcu ubiegłego roku.

Przewiduje on utworzenie sieci szpitali, którą tworzyłyby najlepsze placówki medyczne, zabezpieczające w sposób optymalny dostęp do świadczeń zdrowotnych. Te placówki, które po przeprowadzeniu oceny ekonomicznej i w zakresie możliwości świadczenia usług nie znalazłyby się w sieci, nie mogłyby liczyć na pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Projekt zakłada również opracowywanie regionalnych planów opieki szpitalnej oraz działania Krajowej Rady i Wojewódzkich Komisji do spraw Szpitali, szczegółowe warunki funkcjonowania szpitali włączonych do sieci oraz zasady ich monitorowania.

Według autorów projektu ustawy, część placówek musi mieć gwarancję dostępu do publicznych pieniędzy i one automatycznie byłyby włączane do sieci.

- Szpitale wojewódzkie czy kliniczne nie tylko leczą pacjentów, ale również pełnią inne funkcje - edukacyjne i szkoleniowe - podkreśla Bolesław Piecha, poseł sprawozdawca projektu ustawy oraz przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

Pomysł PiS na reformę szpitali nie uzyskał jednak poparcia posłów Platformy Obywatelskiej. Co prawda, nie jest przesądzone, czy projekt zostanie odrzucony już w pierwszym czytaniu, czy zostanie skierowany do dalszych prac w sejmowej Komisji Zdrowia, ale jego uchwalenie wydaje się mało realne.

- Nie zgadzamy się na administracyjne ustalanie sieci placówek medycznych. Teoretycznie ma to doprowadzić do racjonalizacji już istniejącej liczby szpitali, ale nie gwarantuje wyłonienia tych najlepszych i faktycznie najbardziej potrzebnych - mówi Jarosław Katulski, członek sejmowej Komisji Zdrowia.

Kolejny projekt ustawy o nieobowiązkowych przekształceniach SP ZOZ w spółki prawa handlowego także może być odrzucony już w pierwszym czytaniu. Przygotowali go m.in. Marek Balicki, poseł Nowej Lewicy, oraz Ludwik Dorn, poseł niezrzeszony.

- Ten projekt to propozycja zawarcia kompromisu. Skoro prezydent zawetował ustawę narzucającą na SP ZOZ obowiązek zmiany formy prawnej, to my chcemy samorządom dać możliwość samodzielnego decydowania o przyszłości podległych im placówek - mówi Marek Balicki.

Na razie nie jest ustalona data, kiedy posłowie zajmą się tym projektem. Wiadomo jednak, że posłowie PO nie przygotowują nowych projektów reformujących system ochrony zdrowia. Oczekują efektów uruchomienia rządowego programu oddłużenia tych szpitali, które mimo wszystko zdecydują się na zmianę formy prawnej. Szacuje się, że do przekształceń jest przygotowywanych około 70 placówek medycznych.

rząd zamierza przeznaczyć na spłatę części zobowiązań SP ZOZ

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.