W szpitalach będą pracować koordynatorzy transplantacji
Rząd chce, żeby w szpitalach, które spełniają warunki do pobrania narządów czy tkanek do przeszczepienia (czyli przede wszystkim takich, które mają oddział intensywnej terapii medycznej), utworzyć stanowisko koordynatora do spraw transplantologii. Obecnie, według informacji Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego do Spraw Transplantacji Poltransplant, pracuje w Polsce zaledwie kilkanaście takich osób. Tymczasem w najlepiej zorganizowanych systemach ochrony zdrowia na 1 mln mieszkańców przypada 8-9 koordynatorów przeszczepień. W naszym kraju osoby te mają wykształcenie medyczne (są to lekarze lub pielęgniarki), a ich zadanie polega na organizacji, nadzorowaniu i dokumentowaniu całej pracy związanej z identyfikacją i kwalifikacją dawców narządów. Koordynatorzy kształtują wizerunek transplantologii, prowadzą kampanie promocyjne i działalność edukacyjną. Najczęściej działają w regionach, ale jest wielka potrzeba, żeby stworzyć sieć koordynatorów lokalnych działających w niewielkich szpitalach. Takich jest w Polsce zaledwie kilku, a o wartości ich pracy świadczą liczby. Według Poltransplantu około 50 proc. wszystkich przeszczepianych w Polsce narządów pobieranych jest w zaledwie dziesięciu szpitalach, gdzie zatrudnieni są lokalni koordynatorzy transplantacyjni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.