Alergiczne dolegliwości oczu i nosa stymulują się
PROF. RAFAŁ PAWLICZAK: Wszystkie choroby alergiczne w znaczący sposób obniżają jakość życia. Dokuczliwe objawy uczulenia odczuwane są nie tylko wiosną, kiedy zaczynają pylić drzewa i latem, gdy rozkwitają trawy, ale także jesienią.
W tym czasie częściej przebywamy w domu, rozpoczyna się także sezon grzewczy. Oba czynniki zwiększają ekspozycję na roztocze co, u osób na nie uczulonych, powoduje nieżyt nosa i spojówek. Suche powietrze sprzyja także nadreaktywności oskrzeli, u naszych pacjentów pojawia się kaszel. Jesień to także okres, kiedy w powietrzu zwiększa się stężenie pleśni - ważnych alergenów. W miesiącach jesiennych i zimowych spędzamy również więcej czasu w towarzystwie zwierząt domowych - psów i kotów, a to może być dla alergików kłopotliwe, poprzez nasilenie objawów uczulenia.
To trudne pytanie. Myślę, że najbardziej dokuczliwym objawem jest kaszel i uczucie niedrożności nosa, a także objawy zaostrzenia astmy, które najczęściej występują jesienią. Kaszel ma wiele przyczyn, często jest związany z ciężkim, nieleczonym nieżytem nosa, czasem bywa objawem astmy. Dość często jest i tak, że nie jesteśmy w stanie uniknąć kontaktu z alergenami. Na szczęście, obecnie mamy do dyspozycji wiele nowoczesnych, skutecznych leków, które nie wywołują działań niepożądanych.
Każdy pacjent jest inny, każdy wymaga indywidualnego doboru terapii. Myślę, że w leczeniu chorób alergicznych największym kłopotem jest przekonanie pacjentów do przewlekłego przyjmowania leków, a także pokazanie, że leki te, gdy są nowoczesne, są nie tylko skuteczne ale i bezpieczne.
Alergeny "lądują" także na spojówkach, stąd pacjenci często mają alergiczne zapalenie spojówek. Istnieje także inny mechanizm - alergeny, które docierają do błony śluzowej nosa, wywołują odruch nosowo-spojówkowy, powodując łzawienie. Podobne zjawisko ma miejsce w katarze wirusowym, przy przeziębieniu. Mamy katar i pieką nas oczy.
Zacznijmy od tego, że choroby alergiczne leczymy w zależności od ich istoty, przyczyny, objawów klinicznych i patofizjologii. Leczenie zależy także od stopnia zaawansowania choroby. Podstawowym, choć rzadko możliwym do przeprowadzenia postępowaniem, jest zmniejszenie ekspozycji na alergen lub całkowite jego unikanie. Bez alergenu nie ma alergii. Bez ekspozycji na alergen nie ma objawów. Nowoczesne leki, stosowane w leczeniu alergicznego nieżytu nosa czy astmy nie dają prawie objawów niepożądanych, nie wywołują senności, nie zaburzają funkcji intelektualnych, nie upośledzają zdolności uczenia się. Po ich zażyciu można prowadzić pojazdy mechaniczne. Nie wchodzą w interakcję z alkoholem czy innymi lekami i pokarmami.
W leczeniu alergicznego nieżytu nosa stosujemy zwykle dwa leki: steroid donosowy (ważne by był nowoczesny, nie wchłaniał się z błony śluzowej nosa i miał niską dostępność biologiczną, co oznacza, że lek działa tylko tam, gdzie jest podany, nie ma działania ogólnego) i nie wywołujący senności lek przeciwhistaminowy. Leczenie astmy oskrzelowej jest nieco bardziej skomplikowane - tu stosujemy zwykle steroidy wziewne oraz leki antyleukotrienowe, a obecnie również połączenia leków rozkurczających oskrzela ze steroidami wziewnymi. To tak zwane leki w kombinacji - dwa leki w jednym inhalatorze. Istotne jest to, aby pacjent przyjmował jeden, dwa leki przeciwzapalne. Ważną rolę spełniają tu leki antyleukotrienowe, które leczą jednocześnie zapalenie w nosie i w oskrzelach. Wskazaniem dla nich jest astma, i w szczególności astma z towarzyszącym nieżytem nosa.
Czasem jest to konieczne, zwłaszcza gdy u pacjenta gwałtownie pojawiają się objawy alergii. Niemniej jednak warto pamiętać, że leki przepisywane na receptę, są bardziej nowoczesne, bezpieczniejsze, a przede wszystkim są bardziej skuteczne. Lekarz alergolog może też zaproponować immunoterapię - ważną metodę leczenia w alergologii. Tak więc - zapraszamy do gabinetów lekarzy alergologów.
Pacjent chorujący na choroby alergiczne - powinien żyć tak samo jak osoba zdrowa. Jedyną różnicą jest unikanie ekspozycji na alergen - gdy jest to możliwe oraz przyjmowanie leków. Leki te powinny być nowoczesne, nie mogą ograniczać aktywności fizycznej i umysłowej pacjenta. Proszę pamiętać, że leczenie nie może być gorsze od choroby. Wreszcie alergik powinien uprawiać sport - proszę brać przykład z chorego na astmę Roberta Korzeniowskiego.
@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.050.0002.001.jpg@RY2@
Prof. Rafał Pawliczak, alergolog, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Rozmawiała Anna Wilk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu