Nie wolno dopuścić do powikłań, które mogą być groźne dla życia
Co 10 sekund ktoś na świecie umiera z powodu powikłań, do których doprowadziło zaniedbanie w leczeniu cukrzycy. Zdaniem specjalistów, ciągle zbyt mała jest wiedza o zagrożeniach jakie stwarza ta choroba.
Eksperci szacują, że nieleczona cukrzyca może skrócić życie przeciętnie o 10 lat. Jest bowiem chorobą, która oddziałuje na cały organizm, może więc powodować zaburzenia wielu jego czynności.
W sposób bezpośredni najbardziej niebezpieczne dla życia są powikłania, które ujawniają się ostro i nagle, ale równie dramatyczne w skutkach mogą się okazać powikłania przewlekłe. I tak groźne są cukrzycowe zaburzenia, spowodowane przez uszkodzenia dużych naczyń krwionośnych, co prowadzi do przyspieszonego rozwoju chorób układu krążenia oraz serca. Uszkodzenia małych naczyń krwionośnych mogą natomiast wywołać zmiany w siatkówce oka, nawet utratę wzroku oraz ciężkie uszkodzenia nerek. Cukrzyca zaburza także krążenie i unerwienie kończyn dolnych. Skutkiem jest tzw. stopa cukrzycowa (owrzodzenia i trudno gojące się rany), co może doprowadzić do amputacji. Powikłania te z reguły ujawniają się po wielu latach choroby. Diabetolodzy powtarzają jednak, że można ich uniknąć, jeśli choroba jest wcześnie rozpoznana, na bieżąco kontrolowana i konsekwentnie leczona.
Spowodowany przez cukrzycę, czasem utrzymujący się przez wiele lat, niewłaściwy poziom glukozy we krwi jest bardzo niekorzystny dla układu krążenia. Sprzyja m. in. rozwojowi miażdżycy i podwyższonemu poziomowi cholesterolu. Tzw. angiopatia cukrzycowa, czyli fatalne oddziaływanie na naczynia krwionośne sprawia, że osoby nią dotknięte 2 do 4 razy częściej zapadały na choroby układu krążenia. Wyższa też była śmiertelność z powodu zawału lub udaru. Skuteczne zapobieganie tym zagrożeniom to utrzymywanie poziomu glukozy możliwie najbliżej takiego, jaki stwierdza się u ludzi zdrowych. Jest to możliwe pod warunkiem konsekwentnego leczenia. Bardzo istotne jest też unormowanie ciśnienia. Przy nadciśnieniu wzrasta bowiem niebezpieczeństwo i tempo zmian w naczyniach krwionośnych. Czynnikiem, który sprzyja powikłaniom w układzie sercowo naczyniowym jest również otyłość.
Retinopatia to choroba spowodowana zmianami, jakie zachodzą w siatkówce oka, pozbawionej właściwego dopływu krwi ze względu na uszkodzone przez cukrzycę naczynia krwionośne. Zmiany te mają różny charakter. Mogą to być blizny, obrzęki, krwotoki lub mikrotętniaki. Wszystkie upośledzają wzrok, mogą doprowadzić do jego utraty. Ale niekiedy rozwijają się powoli i dopiero po pewnym czasie trwania pogarszają ostrość widzenia. Przy leczeniu retinopatii obowiązuje znana zasada, że im wcześniej się ją rozpozna, tym skuteczniej można pokonać. Przy późnej diagnozie i zaniedbaniu trzeba się liczyć z dużym procentem pogorszenia wzroku lub jego zupełną utratą. Zapobieganie retinopatii polega na utrzymywaniu pod kontrolą glukozy, a także normalnego ciśnienia. Konieczne jest badanie okulistyczne, co najmniej raz w roku. Wówczas w porę można zastosować np. zabiegi laserowe, dzięki którym można ocalić wzrok u ok. 60 proc. pacjentów, którym grozi jego utrata, a u niemal wszystkich uzyskać poprawę stanu.
Nerki to rodzaj filtru, który dba o oczyszczanie organizmu z produktów przemiany materii. Przy cukrzycy, zwłaszcza, gdy trwa dłużej może dojść do uszkodzenia kłębuszków nerkowych, co powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu nerek. Wczesnym objawem tego procesu jest wzrost poziomu białek surowicy krwi w moczu, tzw. albumin. Gdy zmiana taka zostanie wcześnie zauważona można ją skutecznie leczyć. Czyli do przyjmowanych stale leków przeciw cukrzycy dołączyć specjalne preparaty, a ponadto unormować ciśnienie tętnicze. Gdyż nadciśnienie sprzyja atakowi na nerki. Poza tym ważne jest unikanie infekcji dróg moczowych. A jeśli już do nich dojdzie, zamiast stosować samo leczenie, od razu zgłosić się do lekarza i przeprowadzić kurację według jego zaleceń.
Groźnym powikłaniem cukrzycy jest tzw. zespół stopy cukrzycowej. Dotyka od 12 proc. do 25 proc. diabetyków. Jego smutnym finałem może być amputacja stopy. Zagrożenie to jest skutkiem uszkodzenia naczyń krwionośnych, szczególnie tętnic. To powoduje zmniejszenie elastyczności naczyń krwionośnych, ich zarastanie i nasiloną miażdżycę. Z powodu niedokrwienia tkanek stóp, dochodzi do zaburzeń ich czynności, w tym uszkodzenia nerwów. Następstwem tych patologicznych zmian jest niedotlenienie tkanek, prowadzące do ich martwicy, pojawienia się ran. Przy czym chory w ogóle nie odczuwa bólu ani dyskomfortu. Gdyż pod wpływem choroby zawodzi przewodnictwo nerwowe, co powoduje, że nawet rozkładająca się rana na stopie jest niewyczuwalna. W przypadku zaniedbania może dojść do amputacji palców stopy, większej części stopy lub nawet całkowitego jej usunięcia. Temu zagrożeniu można jednak zapobiec. Warunek to konsekwentne leczenie cukrzycy i zachowanie wyjątkowej dbałości o stopy. Jednak zdaniem specjalistów do 75 proc. poważnych przypadków mogłoby nie dojść przy stosowaniu się do prostych reguł. Otóż, gdy pojawi się zaburzenie czucia, należy o tym od razu poinformować swojego lekarza. Powinno się codziennie dokładnie oglądać stopy, paznokcie, całą skórę, szczególnie pomiędzy palcami. Gdy zauważy się jakieś uszkodzenie skóry, trzeba szybko skontaktować się z lekarzem, który ustali dalszy tryb postępowania.
Po to, by w porę uchwycić objawy grożące powikłaniami lub już rozwijające się powikłania należy systematycznie wykonywać następujące badania kontrolne:
● badanie dna oka
● mierzenie ciśnienia tętniczego
● EKG
● lipidogram
● badanie czynności nerek, czyli ustalenie poziomu białka, mocznika i kreatyniny w moczu
● badanie tętna i czucia stóp
● badanie neurologiczne, co 2 lata.
Najlepiej jeśli częstotliwość wymienionych badań określi lekarz prowadzący. Niewykluczone, że zleci jeszcze dodatkowe badania. Jego zaleceń, podobnie jak terminów wizyt kontrolnych należy konsekwentnie przestrzegać.
Ewa Łuszczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu