Warszawski szpital nie chce sprzętu od fundacji Owsiaka
Warszawski szpital dziecięcy jako jedyna z 600 placówek w Polsce nie przyjął sprzętu od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Pan dyrektor przesłał nam pismo, że jeżeli my damy pieniądze na utrzymanie tego sprzętu, to oni go wtedy chętnie wezmą - powiedział Jurek Owsiak, szef WOŚP.
Szpital Dziecięcy im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej w Warszawie jako jedyny w Polsce nie chciał nowoczesnego ultrasonografu do diagnostyki onkologicznej dzieci. Dlatego że szpital musiałby sam finansować badania wykonywane na sprzęcie od WOŚP, bo zasadą fundacji jest to, że są one bezpłatne dla pacjentów. - Dostalibyśmy sprzęt za 50 tys. zł, a dodatkowo musielibyśmy zatrudnić obsługującą go osobę, której musielibyśmy zapłacić 100 tys. zł rocznie - mówi rzeczniczka szpitala Magdalena Kojder. - Poza tym wysłaliśmy do WOŚP pismo z pytaniem, czy moglibyśmy ten sprzęt umieścić na oddziale neonatologii, gdzie noworodkom wykonuje się USG brzucha i gdzie ten sprzęt bardzo by się przydał, ale nie dostaliśmy odpowiedzi - mówi Kojder.
bs
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu