Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Niewygodny temat - starość

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Polska prezydencja w UE może się okazać pełna górnolotnych zwrotów i obietnic, które nigdy nie znajdą praktycznego przełożenia. Taka refleksja pojawia się po zakończonym właśnie spotkaniu europejskich ministrów zdrowia w Sopocie.

Dobór tematów z zakresu ochrony zdrowia - chociaż ważny, bo dotyczący m.in. profilaktyki chorób, transplantologii czy zakażeń bakterią E.coli - nie odnosił się do problemów zdrowotnych, z którymi borykają się wszystkie kraje Wspólnoty. A tych przecież nie brakuje. Najistotniejsze wydają się dwa - rosnące koszty oraz zapotrzebowanie na świadczenia zdrowotne. Z danych OECD wynika, że o ile jeszcze w 2008 r. średnio kraje członkowskie przeznaczały na zdrowie 8,8 proc. PKB, o tyle rok później było to już 9,5 proc. W perspektywie dekady wydatki te nie będą maleć. To efekt kolejnego problemu, przed którym stają kraje Wspólnoty - starzenia się społeczeństw. W Polsce, jak wynika z danych przedstawionych w 2008 roku przez ministra Michała Boniego, w 2030 roku nawet 2 mln Polaków będzie miało powyżej 80 lat. Nie ma co liczyć również na wzrost urodzeń - statystyczna para wciąż będzie mieć jedno dziecko. Tak niski przyrost naturalny musi się odbić negatywnie na rynku pracy i systemie emerytalnym.

Osoby starsze to grupa najczęściej, z racji wieku i stanu zdrowia, korzystająca z opieki zdrowotnej. Problem w tym, że polski system lecznictwa nie jest gotowy na zapewnienie im świadczeń na odpowiednim poziomie. Brakuje placówek opieki długoterminowej, a utrzymywanie oddziałów internistycznych nie opłaca się, więc szpitale jak mogą, to je ograniczają.

Prezydencja w UE mimo wszystko może służyć czemuś więcej niż tylko spotkaniom w miłej atmosferze. Liczę na to, że w czasie kolejnych znajdzie się również miejsce na rozmowy o demografii i jej wpływie na system lecznictwa. Problem zamiatany pod dywan nie znika - niestety po pewnym czasie uderza ze zdwojoną siłą.

@RY1@i02/2011/131/i02.2011.131.183.005d.001.jpg@RY2@

Dominika Sikora

Dominika Sikora

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.