NFZ na dużym minusie
NFZ po siedmiu miesiącach tego roku ma już 690 mln zł deficytu. Przyczyną jest gorszy w porównaniu z prognozami spływ składki zdrowotnej. Szpitale już zaczynają odczuwać skutki tych kłopotów. NFZ nie płaci im bowiem na bieżąco za wszystkich pacjentów, nawet przyjętych w stanie zagrożenia życia.
To bardzo zła wiadomość. Chorzy będą musieli dłużej czekać w kolejkach. Placówki medyczne mogą ograniczać przyjęcia pacjentów. W kilku miejscach już zapowiedziano obniżki wynagrodzeń.
Po raz pierwszy od kilku lat szpitale mają też zaległości wobec ZUS, bo nie wystarcza im na opłacenie składek za pracowników. Problemy finansowe funduszu są odczuwane również przez prywatne lecznice, które mają kontrakty z NFZ. Niektóre planują kredyty na wypłatę wynagrodzeń na wypadek zatorów płatniczych w NFZ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu