Arłukowicz - lekarz we własnej sprawie
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz co rusz gasi pożary, które sam rozniecił. Zarządzeniami i rozporządzeniami poprawia fatalne skutki ustawy refundacyjnej, która obowiązuje od pół roku. Wczoraj ratował przed swoimi błędami chorych na raka: w efekcie zmian mogli stracić standardowe leczenie. I aby kontynuować terapię, musieliby czekać na indywidualne zgody szefów lokalnych NFZ. Teraz powstają zarządzenia NFZ, które mają załatwić problem. Wiadomo też, że Arłukowiczowi nie uda się uniknąć konfrontacji z lekarzami. Nie zgadzają się oni na propozycje NFZ dotyczące wypisywania recept na leki refundowane (chodzi o możliwość karania ich za popełnienie błędu). Minister twierdzi, że zmiany w zapisach będą możliwe po wyborze nowego prezesa NFZ. A ten nie zostanie mianowany przed 1 lipca. Właśnie wtedy wygasną umowy lekarzy. Dla pacjentów to oznacza ograniczony dostęp do leków ze zniżką .
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.