Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Pacjentki wciąż dopłacają do niektórych leków na raka

14 marca 2012
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Refundacja

W Polsce co roku na raka piersi zapada 15 tys. kobiet. Jedna trzecia z nich umiera w ciągu pierwszych pięciu lat. Kuracja trwa kilka lat, co w konsekwencji przekłada się na duże wydatki, jeżeli pacjentki nie mają pełnej refundacji do leków.

Zgodnie ze zmienioną listą leków refundowanych dopiero od 1 marca 2012 roku pacjentki nie muszą już dopłacać do leku egistrozol. Przed opublikowaniem nowej listy przez pierwsze dwa miesiące 2012 roku pacjentki płaciły za ten lek 18,06 zł.

Tak nie jest jednak w przypadku innych leków. Przykładem jest arimidex. W zeszłym roku był on bezpłatny. Od 1 stycznia 2012 roku pacjentki musiały do niego dopłacać 5,81 zł. Teraz zapłacą jeszcze więcej, bo aż 19,83 zł.

- Zawsze z niezadowoleniem przyjmujemy odpłatność w przypadku leków stosowanych w kuracji raka piersi. Nie jest to na szczęście jeszcze taka kwota, która by uniemożliwiała kurację, ale i tak nie każda pacjentka jest w stanie zapłacić ponad 19 zł za taki lek - mówi Elżbieta Kozik, prezes Stowarzyszenia Amazonki Warszawa-Centrum.

Dodaje, że dobrze, iż do innego leku pacjentki nie muszą już dopłacać. W ten sposób niektóre kobiety będą mogły stosować ten lek, który w całości jest refundowany.

Egistrozol i arimidex są stosowane przy leczeniu nowotworów złośliwych raka piersi w drugim rzucie hormonoterapii oraz we wczesnym stadium raka piersi w pierwszym rzucie.

Dla pacjentek jakiekolwiek dopłaty są istotne, gdyż kuracja nie trwa tu kilka miesięcy, ale kilka lat.

Choć okres kuracji co prawda się zmienia, to jeszcze jakiś czas temu przyjmowanie leków hormonalnych trwało 10 lat.

Teraz jest to już krótszy okres i takie leki stosuje się do pięciu lat. Niektóre leki podawane są przez trzy lata.

Problem raka piersi dotyka w Polsce bardzo wielu kobiet.

- Według oficjalnych danych jest od 50 do 60 tys. pacjentek z rakiem piersi. Natomiast według mnie jest ich ponad 100 tys. - ocenia Elżbieta Kozik.

To, że do niektórych leków trzeba dziś dopłacać, a jeszcze w zeszłym roku były bezpłatne, wynika m.in. z przepisów ustawy refundacyjnej, która obowiązuje od 1 stycznia 2012 roku.

Do grupy limitowej kwalifikuje się leki o podobnym działaniu terapeutycznym i zbliżonym mechanizmie działania, a nie medykamenty o tej samej substancji czynnej, jak to było jeszcze w 2011 roku.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U. nr 122, poz. 696 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.