Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Aneksowanie umów z NFZ powstrzyma dalsze rozdrobnienie kontraktów

1 lipca 2018

Ochrona zdrowia

Dziś senatorowie przegłosują nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. 11 października uchwalili ją posłowie. Prace w Sejmie trwały nad nią trzy dni. Także Senat proceduje w ekspresowym tempie. Senacka komisja zdrowia nie wprowadziła do niej żadnych poprawek.

- Chcemy, żeby weszła szybko w życie, bo jest bardzo potrzebna - podkreśla Alicja Chybicka, senator Platformy Obywatelskiej.

Ustawa umożliwi aneksowanie umów wieloletnich ze świadczeniodawcami. Jednorazowo będą mogły zostać przedłużone o rok. NFZ nie zdążyłby już bowiem przeprowadzić konkursów na wybór nowych oferentów usług.

- Pozwoli to funduszowi gładko wejść w kolejny rok, który zapowiada się jako bardzo trudny finansowo - podkreśla Alicja Chybicka.

Oprócz tego NFZ na stałe otrzyma możliwość przedłużania, za zgodą prezesa NFZ, o pół roku obowiązujących umów w sytuacji, gdy wystąpi ryzyko braku zabezpieczenia udzielania świadczeń. Brak konkursów w NFZ zamyka rynek dla nowo tworzonych podmiotów. Jednak zdaniem ekspertów w obecnej sytuacji nie ma innego wyjścia.

- W systemie jest za dużo podmiotów. Na ten moment nie ma lepszego instrumentu, który powstrzymałby proces nieustannego rozdrabniania kontraktów - podkreśla Krzysztof Macha, ekspert Pracodawców RP ds. ochrony zdrowia.

Ustawa przewiduje także, że z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) zostaną wydzielone poradnie przyszpitalne. NFZ będzie mógł osobno kontraktować z nimi udzielanie świadczeń ambulatoryjnych. Pieniądze trafią więc do dużych SP ZOZ, co nie podoba się prywatnym świadczeniodawcom w AOS.

- To rozwiązanie trochę uporządkuje system, ale odbierane jest jako dołożenie pieniędzy szpitalom kosztem innych mniejszych graczy, którzy nie mogą skutecznie upomnieć się o swoje prawa - uważa Krzysztof Macha.

Nowela skróciła też ścieżkę odwoławczą dla szpitali i przychodni od rozstrzygnięć konkursów. Obecnie procedura przewiduje skargę do dyrektora oddziału NFZ, następnie do prezesa, a dopiero potem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Z tego powodu w centrali NFZ i stołecznym WSA kumulowała się ogromna liczba odwołań z całego kraju. Na rozstrzygnięcia trzeba było czekać miesiącami.

Nowe przepisy zakładają, że od decyzji dyrektora oddziału NFZ będzie przysługiwał wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, a w dalszej kolejności skarga do sądu administracyjnego.

Jak podkreśla Marek Wójcik ze związku Powiatów Polskich, powinno to usprawnić procedurę, bo świadczeniodawcy będą mogli odwoływać się do sądów w swoim województwie.

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Przed głosowaniem w Senacie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.