Przychodzi więzień do lekarza
Gdy za kratami umiera skazany , pod adresem dyrektora, strażników i lekarzy padają najmocniejsze oskarżenia. O niewydolności systemu, problemach kadrowych i braku środków nikt nie wspomina
Jedni leżą na pryczy i gapią się w sufit, inni wolą stolik przy oknie. Marek całymi dniami przestaje przy kaloryferze. Bo tam cieplej. A jak żeberka grzeją, to ból staje się bardziej znośny. Mężczyzna tabletek nie może przyjmować ze względu na chory żołądek, dostaje czopki przeciwbólowe, ale te szybko przestają działać. Od tego sterczenia przy grzejniku spodnie 35-latka całe się wytarły. Niemal świecą dziurami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.