Gdy rozum śpi, budzą się procedury
Śmierć 2,5-letniej Dominiki, której nie udzielono pomocy medycznej, niczego nas nie nauczy. Chcielibyśmy więcej regulacji tam, gdzie potrzeba empatii
Nawet najlepiej skonstruowany system procedur ma jedną słabość - człowieka, który będzie te procedury wypełniał. I jeśli człowiek zawiedzie, na nic się zda perfekcyjnie zaplanowana siatka wytycznych. System sam się nie obsłuży. Dlatego kiedy dzieje się tragedia, taka jak głośna ostatnio śmierć 2,5-letniej Dominiki, której nie udzielono pomocy lekarskiej, trzeba pamiętać, że to nie tyle system jest za to odpowiedzialny, ile ludzie, którzy podjęli złe decyzje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.