Automat zamiast sklepiku szkolnego
Suszone owoce i woda, a nie cola i chipsy. Sklepikarze mówią, że się nie opłaca. Zamiast nich wchodzą maszyny
Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia po wielu miesiącach przedstawili w końcu wytyczne dotyczące żywienia uczniów. Resort chce sprawić, aby uczniowie mogli kupować w szkole jedynie zdrowe jedzenie. A zatem takich przekąsek jak chipsy, batony i białe bułki uczeń już w szkolnym sklepiku nie dostanie. Podobny rygor będzie dotyczyć do napojów. Oprócz mleka - oczywiście bez cukru - w sprzedaży znajdą się napoje sojowe, ryżowe, kukurydziane, gryczane i orzechowe. Uczniowie zyskają też dostęp - jeśli właściciel sklepiku zgodzi się na taki towar - do jogurtów, kefirów, maślanki, serwatki czy serków twarogowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.