Nienawidzę cię tak bardzo
Trędowata, dziwadło. Tak je nazywali. Na różnym etapie życia, nierzadko w ciągu jednej nocy straciły połowę włosów, a ich skóra pokryła się szpecącą egzemą. Padły ofiarą agresji własnego organizmu
Pierwsza plamka pojawiła się u Marty tuż po 10. urodzinach. Różowa i niewinna. Na środku uda. Pamięta, jak mama posmarowała ją wazeliną. "Ukąszenie albo uczulenie od pomarańczy" - mówiła. To były lata 80. XX w. Ale u Marty plamka nie chciała zniknąć, zaczęła się powiększać. Grubieć. Pojawiła się także na niej srebrzysta łuska. Drapała, do krwi, więc pojawił się strupek. Jego często też zdrapywała, wywołując nieznośne swędzenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.