Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wcześniaki z dużą szansą na specjalny nadzór i leczenie

1 lipca 2018

ZDROWIE Dzieci urodzone przed 33. tygodniem ciąży mają mieć zapewnioną kompleksową opiekę w specjalistycznych ośrodkach

W MZ i NFZ trwają intensywne prace nad programem "Za życiem" obejmującym dzieci urodzone z wadą. Obejmie on też opiekę nad wcześniakami. Na zlecenie NFZ konsultant krajowa ds. neonatologii przygotowała wstępny projekt zmian.

Chodzi o to, co będzie się działo z dzieckiem po opuszczeniu szpitala. Dziś rodzice wcześniaków szukają specjalistów na własną rękę. Jak nie znajdą szybko i to dobrych, często to, co udało się osiągnąć lekarzom w szpitalu, gdzie standardy są wysokie, bywa psute. Dlatego zgodnie z projektem wcześniaki, zamiast się tułać po różnych placówkach, miałyby mieć zagwarantowaną liczbę wizyt rocznie (w zależności od wieku i potrzeb) - jak tłumaczy konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii prof. Ewa Helwich - u specjalistów w poradniach wielospecjalistycznych przy szpitalach trzeciego poziomu referencji. Propozycja zakłada 5-6 wizyt planowanych w pierwszym roku życia, w drugim roku 4-5 wizyt i 3-4 wizyty w trzecim.

Miałoby powstać ok. 30 takich ośrodków. Opiekowałyby się dziećmi do końca trzeciego roku życia pod okiem neonatologów, a na późniejszych etapie pediatrów. W podstawowym zespole oceniającym rozwój obok koordynatora byliby także neurolog, psycholog i okulista. Opcjonalnie (w zależności od nieprawidłowości stwierdzanych u pacjenta) dostępni byliby: rehabilitant, kardiolog, laryngolog, chirurg, radiolog, endokrynolog, dietetyk, logopeda, pielęgniarka położna. Dla każdego dziecka zostanie sporządzony raport. Lekarze monitorowaliby, jak się dziecko rozwija, czy rośnie - w razie problemów rodzice dostawaliby z automatu poradę żywieniową. W standardzie byłaby ocena rozwoju psychologicznego i fizycznego, mowy, słuchu i wzroku, analizy krwi, porady kardiologa i logopedy.

Taki model miałby obejmować noworodki urodzone przed 33. tygodniem ciąży z masą ciała poniżej 1600 gramów. Eksperci wyliczają, że rocznie rodzi się 4,4 tys. takich dzieci. Na jedno województwo przypada 200-300 rocznie.

Zdaniem lekarzy taka organizacja opieki jest kluczowa, bo ta grupa dzieci jest narażona na wady rozwojowe, m.in. problemy z układem oddechowym, zaburzenia krążenia, czynności ośrodkowego układu nerwowego, kłopoty ze wzrokiem. Część z nich da się skorygować, o ile będzie zapewniona opieka na wczesnym etapie.

Zmiana nie wymagałaby budowy nowych ośrodków, tylko zmiany organizacji już działających placówek. Ale i tak pieniądze (kosztów nie policzono) mogą być problemem. No i musiałby powstać nowy "produkt" wyceniony przez NFZ, bo rozliczane jest każde badanie. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł uważa, że pomysł kompleksowej opieki nad wcześniakami jest świetny. A wiceminister Krzysztof Łanda dopowiada, że w przyszłym roku Agencja Oceny Technologii Medycznej zwiększy wyceny w neonatologii.

Ale może być i tak, że skończy się na zapowiedziach, choć szkoda by było. - Projekt kompleksowej opieki nad wcześniakami złożyliśmy w Ministerstwie Zdrowia ponad trzy lata temu - podkreśla prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w Szpitalu im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie. Z badań dla Fundacji Wcześniak "Rodzice - Rodzicom" jasno wynika, że 97 proc. rodziców uważa stworzenie takich ośrodków za niezbędne i chciałoby z nich korzystać. Obecnie korzystają często z prywatnej służby zdrowia, na którą ich nie stać.

@RY1@i02/2016/225/i02.2016.225.000001200.801.jpg@RY2@

fot. Grażyna Makara/Agencja Gazeta

Rocznie rodzi się 4,4 tys. Wcześniaków

Klara Klinger

klara.klinger@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.