Szczepionki z refundacją, ale nie za darmo
PROFILAKTYKA Dopłaty oraz wprowadzenie jednej urzędowej ceny - to najnowszy pomysł resortu zdrowia, który ma zachęcić do ochrony przed chorobami zakaźnymi
Obecnie bezpłatne są jedynie szczepienia wpisane do obowiązkowego kalendarza. Za inne, nawet te zalecane przez resort, pacjenci muszą zapłacić. Mogą je nabyć sami w aptece lub w przychodni tuż przed szczepieniem. Ceny preparatów różnią się w zależności od miejsca zakupu. Przykładem może być szczepionka przeciw pneumokokom, którą obecnie rodzice kupują na własną rękę. W jednej z warszawskich aptek kosztuje 229 zł, a w prywatnej przychodni oferowana jest już za 330 zł. Podobnie jest też z preparatem mającym chronić przed rotawirusami - jego cena waha się między 290 zł a 350 zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.