Darmowe leki dla seniorów będą dostępne od września
OCHRONA ZDROWIA
Sejm przyjął przepisy wprowadzające darmowe medykamenty dla osób mających skończone 75 lat. Wybrane leki mają być bezpłatne dla seniorów od września, ale ich lista będzie ograniczona.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Jednak dopiero od września zostaną uruchomione dopłaty. Do tego czasu minister zdrowia przedstawi pierwszą listę leków oznaczonych jako "S" - dla seniorów. Z ustnych deklaracji ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła oraz jego zastępców wiemy, że mają to być nie tylko najtańsze medykamenty. W pierwszej kolejności MZ chce wybrać te, do których dopłaty wynoszą np. kilkadziesiąt złotych, a nie 3,2 zł - jak przy lekach z opłatą ryczałtową.
Na dopłaty budżet państwa przeznaczy w tym roku maksymalnie 125 mln zł. Środki jednak zostaną zwiększone w kolejnych latach m.in. ze względu na to, że obejmą wtedy cztery kwartały, a nie jak w tym roku jeden. W 2017 r. budżet przeznaczy na to zadanie 564,3 mln zł, w kolejnych latach więcej, ale - jak wskazuje demografia - i seniorów będzie przybywać. W razie przekroczenia założonych kwot lista leków będzie od razu ograniczana.
Recepty "S" będą mogli wypisywać tylko lekarze i pielęgniarki zatrudnieni w podstawowej opiece zdrowotnej. Zdaniem Biura Analiz Sejmowych oraz opozycji utrudni to osobom starszym korzystanie z rządowej pomocy. Mimo apeli uprawnienia nie przyznano nawet lekarzom geriatrom.
Przyznając dopłaty tylko dla jednej grupy osób, rząd powoływał się na to, że seniorzy często odchodzą z aptek z kwitkiem, bo nie stać ich na medykamenty. Ponadto w Konstytucji RP wpisano, że choć Polacy mają równy dostęp do zdrowia, to państwo powinno szczególnie zadbać o seniorów, dzieci i ciężarne. I niewykluczone, że i dla nich powstaną listy leków za darmo. - Możliwe, że w przyszłości uda się rozszerzyć ten projekt na innych pacjentów - mówił w Sejmie Radziwiłł. Pytany przez nas zastrzegał jednak, że za wcześniej, jeszcze, by o tym mówić.
Aleksandra Kurowska
Ustawa skierowana do Senatu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu