Służba zdrowia szczepi się opornie
Ponad 40 proc. uprawnionych zgłosiło się do zerowego etapu szczepień. Rząd chciałby więcej
fot. Piotr Molęcki/East News
Dr Agnieszka Szarowska była w pierwszej grupie personelu szpitala MSWiA w Warszawie, który przyjął szczepionki (27 grudnia 2020 r.)
Resort zdrowia po raz kolejny przesunął termin zgłaszania się pracowników służby zdrowia do szczepień – tym razem do 14 stycznia. Powód? – Ludzie są na urlopach, a warto dać szansę wszystkim – usłyszał dziennikarz DGP w ministerstwie. Do wczoraj zgłosiło się 400 tys. osób z niecałego miliona uprawnionych do otrzymania zabezpieczającej dawki. Z czego niemal 6,5 tys. personelu medycznego jest już „po”.
Zmiana daty miała zadziałać na zasadzie swego rodzaju akcji reklamowej: na początku było zaledwie kilka dni na to, by się zgłosić do szczepień. Potem kilka razy wydłużano ten czas. To tak jakby ogłosić, że jakaś promocja trwa tylko do jutra, a potem przedłużyć ją o kolejne dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.