Więcej restrykcji i więcej kontroli
Bez maseczki tylko ze stosownym zaświadczeniem, mniej liczne imprezy i zgromadzenia, włączenie alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) w system informowania o nowych obostrzeniach, a przede wszystkim zero tolerancji dla ich nieprzestrzegania – to nowa strategia walki z koronawirusem. Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział wczoraj, że od soboty wchodzą nowe zasady związane z eskalacją liczby zachorowań.
W ostatnich dniach prawnicy policji i resortu zdrowia pracowali wspólnie nad wypracowaniem takiej formuły obostrzeń, które będą łatwiej egzekwowalne. Mają one zostać wpisane do nowego rozporządzenia. I tak, do nienoszenia maseczek – które będą obowiązkowe także w otwartej przestrzeni nie tylko w strefach czerwonych, lecz także w żółtych – będą uprawniały wyłącznie stosowne dokumenty. Do tej pory przepisy pozwalały na niezasłanianie twarzy i nosa ze względu na wymienione w nich dysfunkcje (np. astmę). Teraz nie wystarczy się na nie powołać, ale trzeba będzie je również poświadczyć.
Policja zapowiada stanowcze egzekwowanie tego obowiązku. Dotychczas głównie pouczała, ale ma zmienić taktykę. W każdym przypadku naruszenia przepisów policjant będzie decydował, czy ograniczy się do pouczenia, nałoży mandat, wniosek o ukaranie lub wniosek do inspekcji sanitarnej o wdrożenie postępowania administracyjnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.