Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Problem psychiczny? Proszę czekać

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Niemal dwa razy więcej pacjentów niż łóżek i kilka miesięcy oczekiwania na przyjęcie. To problemy, z którymi nadal boryka się wiele oddziałów psychiatrycznych w Polsce

Reforma psychiatrii, która zaczęła się przed pandemią, miała zmienić model opieki i zmniejszyć obłożenie szpitali. Udzielanie świadczeń zdrowotnych przeniesiono bliżej miejsca zamieszkania pacjentów, czyli m.in. do poradni czy centrów zdrowia psychicznego. Zaproponowano też leczenie w trybie otwartym. I choć liczba ośrodków niższego stopnia referencyjności rośnie, to w ślad za tym nie poszło radykalne odciążenie szpitali, do których mają trafiać pacjenci w przypadkach nagłych, którym nie udało się pomóc na wcześniejszych etapach leczenia.

Pół roku oczekiwania

– Dramatycznie wzrosła liczba dzieci i młodzieży z myślami samobójczymi, zaburzeniami odżywiania, adaptacyjnymi wynikającymi z rozpadu rodziny czy cyberprzemocy – wylicza prof. Hanna Karakuły-Juchnowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii, Psychoterapii i Wczesnej Interwencji SPSK nr 1 w Lublinie, gdzie czas oczekiwania na przyjęcie na całodobowy oddział młodzieżowy wynosi od pięciu do sześciu miesięcy. Do tego, na bieżąco, na oddziałach jest o 10 proc. więcej pacjentów niż zakontraktowanych z NFZ łóżek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.