Szczepienia dzieci z zagranicy dużym wyzwaniem dla przychodni
Lekarze nie wiedzą, jaką podjąć decyzję, gdy na szczepienie przychodzi do nich cudzoziemiec z dzieckiem. Zwłaszcza jeżeli polski medyk musi dokonać oceny na podstawie dokumentacji w niezrozumiałym dla siebie języku. Lekarze i pielęgniarki boją się odpowiedzialności, rodzice z zagranicy – polskich kar za niedopełnienie obowiązków.
Jak mówi lekarka Agnieszka Dziewięcka-Stanisławska z Centrum Medycznego Enel-Med, problemy, które najczęściej się pojawiają, dotyczą dokumentacji medycznej.
– Książeczki zdrowia owszem są, ale w języku kraju, z którego pochodzi dziecko, nie ma książeczek międzynarodowych. Zdarzają się przypadki dzieci bez dokumentacji medycznej. W takiej sytuacji prosimy o dostarczenie kopii dokumentu potwierdzającego szczepienia, gdyż brak udokumentowanych szczepień jest jednoznaczny z brakiem szczepienia – podkreśla lekarka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.