Lekarze szykują się do wrześniowego strajku
Jak potwierdził DGP, decyzja w tej sprawie już zapadła. W tym tygodniu związki zawodowe i samorząd mają ustalać szczegóły – w jakiej formie odbędzie się protest i kiedy dokładnie
Głównym powodem podjęcia decyzji o strajku jest, jak twierdzą sami lekarze, poczucie lekceważenia ich głosu przez władzę, zła jakość kształcenia i brak zaufania w rozmowach z Ministerstwem Zdrowia. Inaczej to widzi jeden z naszych rozmówców z resortu zdrowia. Twierdzi, że środowisko nie walczy z nieprawidłowościami we własnych szeregach, m.in. zarabianiem na wypisywaniu e-recept bez badania pacjenta, a szykowany protest to sposób na odwrócenie od nich uwagi opinii społecznej.
Jak udało się nam ustalić, obok marszów i rozstawiania białych miasteczek pod rządowymi budynkami brane są pod uwagę także strajk głodowy, czasowe odchodzenie od łóżek pacjentów oraz protest receptowy (wystawianie recept tylko w formie papierowej). Rozważane jest także rozłożenie tych działań na etapy. Konkrety mają być omówione w najbliższych dniach. Jak mówią nasi rozmówcy, chodzi o to, by protest okazał się skuteczny i zyskał poparcie społeczne. Kluczowa jest również data rozpoczęcia akcji – na razie DGP uzyskał potwierdzenie, że dojdzie do niej we wrześniu. Kiedy konkretnie? Wszystko wskazuje na to, że po 23 września – wtedy odbywa się egzamin lekarski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.