Dyrektorzy szpitali w szachu pielęgniarek
Szukając oszczędności, likwidowali etaty pielęgniarskie, teraz – po wprowadzeniu nowych norm zatrudnienia dla tej grupy – będą mieć nowy nie lada kłopot. Albo zatrudnią dodatkowy personel, i to na dobrych warunkach (bo pielęgniarki jako poszukiwane na rynku mają wyższe wymagania), albo będą redukować liczbę łóżek. I tak źle, i tak niedobrze. Bo w pierwszym przypadku muszą się liczyć z wydatkami, w drugim z Narodowym Funduszem Zdrowia, który może im zmienić warunki umowy. Ale jest i trzecie wyjście. Zaniechanie i nadzieja, że NFZ nie skontroluje tego, czy przepisy są przestrzegane. © ℗ C5
bł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu