Dziennik Gazeta Prawana logo

Opieka dentystyczna w szkołach tylko na papierze

9 października 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nie ma wystarczającej liczby gabinetów stomatologicznych, by objąć opieką uczniów – to powoduje, że prawie miesiąc po wejściu w życie nowej ustawy, zwłaszcza w dużych miastach, w praktyce ona nie istnieje

Na początku nowego roku szkolnego rodzice dostali do podpisania zgody na stomatologiczną opiekę profilaktyczną u swoich dzieci. Wielu z nich jednocześnie usłyszało, że na razie nie wiadomo, kto ją będzie świadczył. Tylko ok. 700 szkół ma gabinety dentystyczne.

Właśnie dlatego ustawa z 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami (Dz.U. z 2019 r. poz. 1078), która nałożyła na samorządy odpowiedzialność za opiekę stomatologiczną dla uczniów z podległych im szkół, jednocześnie pozwoliła rozwiązać tę kwestię na trzy sposoby. Można zorganizować gabinet w szkole, zawrzeć porozumienie z pobliską praktyką lub nawiązać współpracę z dentobusem. Ponieważ uruchomienie gabinetu to koszt przynajmniej 100 tys. zł (a jeśli ma być nowoczesny, to nawet pół miliona), a dentobusy co do zasady mają kursować po całym województwie, najbardziej racjonalnym rozwiązaniem wydawały się porozumienia ze stomatologami. Problem w tym, że ci do współpracy się nie garną. Poza tym jest dodatkowy warunek – gabinet musi mieć kontrakt z NFZ. A takich placówek jest stanowczo zbyt mało – według Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej niespełna 7 tys.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.