W szpitalach znikają łóżka
Samoistna redukcja albo optymalizacja zasobów – tak można określić to, co się dzieje w placówkach po wprowadzeniu opartych na liczbie łóżek norm zatrudnienia pielęgniarek. Dyrektorzy, którzy nie są w stanie zapewnić dodatkowego personelu, likwidują miejsca na oddziałach.
Resort zdrowia zapowiada, że nie będzie się godził na redukcje z powodów kadrowych. Nie ma jednak nic przeciwko likwidowaniu łóżek o niewielkim obłożeniu, więc najczęściej wskazywaną przyczyną redukcji jest zbyt małe ich wykorzystanie. Szefowie placówek nie ukrywają jednak, że głównie chodzi o problemy z personelem.
Z naszych informacji wynika, że są województwa, w których zlikwidowano lub planuje się likwidację nawet kilkuset miejsc. Eksperci ostrzegają, że może to doprowadzić do zniknięcia łóżek nie tyle niepotrzebnych, ile niedochodowych. ©℗ B10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu