Włoska robota w ciężarówce
Nie zgadzamy się na dalsze okradanie kierowc ó w z należnych im apanaży. Nie zgadzamy się na nakładanie bardzo wysokich kar za wykroczenia niebędące bezpośrednią winą kierowcy. Nie zgadzamy się na karanie wyłącznie kierowc ó w, poprzez zabieranie prawa jazdy, za wykroczenia popełnione wsp ó lnie i w porozumieniu z pracodawcami - pod takimi hasłami protestowali wczoraj przed Ministerstwem Infrastruktury związkowcy z Sekcji Transportu Drogowego NZSS „ Solidarność ” .
Chodzi o projektowane zmiany w ustawie o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców (projekt jest jeszcze w konsultacjach) oraz w prawie o ruchu drogowym (nad którymi pracuje już Sejm). Ten pierwszy przewiduje likwidację diet i ryczałtów za noclegi oraz wzrost kar za naruszenia przepisów transportowych.
Obecnie nawet do 75 proc. płacy kierowców w transporcie (szczególnie międzynarodowym) stanowią diety i ryczałty, które są nieoskładkowane i nie wchodzą do podstawy opodatkowania. Związki zawodowe od lat podnosiły, że odbija się to na wysokości późniejszych emerytur czy rent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.