Spór zbiorowy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Możliwy każdy scenariusz
Beata Wójcik: Jeżeli nie dojdzie do podjęcia działań naprawczych, wszystko się może wydarzyć. Już teraz otrzymuję telefony z pytaniem: „Kiedy strajk?”
fot. Materiały prasowe
Beata Wójcik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS
Związek Zawodowy Pracowników ZUS skierował pod koniec lipca do pracodawcy 12 żądań dotyczących poprawy warunków pracy. Strony nie doszły do porozumienia i w konsekwencji związek oficjalnie wszczął spór zbiorowy. Obecnie prowadzą państwo rozmowy z pracodawcą w ramach rokowań. Czy zapadły już jakieś wiążące ustalenia?
Niestety nie. Na ostatnim spotkaniu, które odbyło się pod koniec minionego tygodnia, przedstawiliśmy ponownie nasze postulaty oraz argumenty na ich poparcie. Zaznaczyliśmy, że to nie są nowe kwestie. Zgłaszaliśmy je już wcześniej. Brak reakcji ze strony pracodawcy doprowadził do obecnej sytuacji. W najgorszym scenariuszu może zakończyć się ona strajkiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.