Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie strajk, tylko wybory

Ogólnopolski protest pielęgniarek.Warszawa, Al. Ujazdowskie. 20 czerwca 2007 r.
Ogólnopolski protest pielęgniarek.Warszawa, Al. Ujazdowskie. 20 czerwca 2007 r.Reporter / fot. Darek Redos/Reporter
23 czerwca 2023

Spadek realnych dochodów, niedogodności związane z powrotem do pracy stacjonarnej, niskie płace w budżetówce… Powodów do protestowania polskim pracownikom nie brakuje. Dlaczego więc nic się nie dzieje?

Z daleka Polska może wydawać się krajem, gdzie pracownicy i pracodawcy żyją w cudownej harmonii – w przeciwieństwie do innych krajów europejskich strajków i manifestacji jest niewiele. A w samym tylko 2023 r. protestowali już kolejarze w Niemczech, pracownicy lotnisk w Hiszpanii, pracownicy sektora transportowego we Włoszech. Nie zawiedli również Francuzi, dla których protesty i strajki to chleb powszedni. Natomiast w Polsce – kraju, w którego najnowszej historii związki zawodowe odegrały rolę nie do przecenienia – ostatni duży strajk sektora publicznego miał miejsce w 2019 r., gdy podwyżek płac i zmian w oświacie domagali się nauczyciele. Także w sektorze prywatnym o strajkach słyszy się rzadko. Nawet manifestacje z hasłami pracowniczymi na sztandarach nie odbywają się u nas zbyt często, a ostatnia duża akcja największych central związkowych miała miejsce w 2013 r.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.