Karty z historii rodziny i narodu
Historii takich jak ta w powstańczej Warszawie były setki. I choć wszystkie wydają się podobne, każda jest na swój sposób inna
Zaczęło się w czwartek 22 czerwca 1944 r. Tego dnia Armia Czerwona rozpoczęła operację „Bagration”. Prawie 1,7 mln żołnierzy wspieranych kilkudziesięcioma tysiącami armat, pojazdów pancernych i samolotów, runęło na niemieckie oddziały. Rozbijały całe dywizje. Ci, którym udało się ujść z życiem, gnali przed siebie, byle dalej od Sowietów.
W końcu docierali do Warszawy. Tysiącami przelewali się przez mosty i główne arterie miasta. Dla warszawiaków nie był to nowy widok. Trzy lata wcześniej widzieli podobne masy wojska w znienawidzonych brunatnych mundurach. Wtedy dumna armia maszerowała na kolejny podbój. Teraz pobici Niemcy szli i jechali w nieładzie, brudni, zmęczeni, w podartych mundurach, ze wzrokiem, z którego dało się wyczytać, że mają dość wojny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.