Radwańska zostaje w elicie
Mało brakowało, a na Agnieszkę Radwańską czekałaby po powrocie z wakacji niezbyt przyjemna niespodzianka. Gdyby Marion Bartoli wygrała wczoraj turniej mistrzyń na Bali, wypchnęłaby Polkę z pierwszej dziesiątki rankingu WTA.
Turniej na Bali zakończył w kobiecym tenisie sezon 2009. Debiutująca w tym roku impreza z pulą nagród 600 tys. dol. pomyślana jest jako rywalizacja bezpośredniego zaplecza czołówki. Prawo do startu ma 12 najwyżej notowanych tenisistek sezonu, które mają na koncie przynajmniej jeden wygrany turniej. Gwiazdy z pierwszej dziesiątki nawet o Bali nie myślały. One miały swoje mistrzostwa WTA w Dausze, gdzie pośród plagi kreczy gra toczyła się o znacznie większe pieniądze - w sumie 4,5 mln dol.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.