Internauci: protesty w sądach to pomyłka
W tym tygodniu przez polski wymiar sprawiedliwości przechodzi fala protestów. W sądach wczoraj i dzisiaj nie odbywają się rozprawy, a śledczy we wtorek nie przesłuchiwali świadków.
Sędziowie protestują przeciwko planom wprowadzenia okresowych ocen ich pracy, natomiast prokuratorom nie podoba się słaba pozycja ustrojowa prokuratora generalnego. Ponadto przedstawiciele obu zawodów domagają się wyższych wynagrodzeń.
Protesty spotkały się z krytyką ze strony internautów. Dotyczy to zwłaszcza kwestii zarobków sędziów. - Dwie średnie krajowe to i tak bardzo dużo za świadczoną jakość pracy. Na wyroki czeka się latami. Nie ma żadnej dyscypliny pracy - wytyka "Adam". Wtórują mu inni użytkownicy portalu GazetaPrawna.pl. - Dla mnie to nieporozumienie. 90 procent tych ludzi na wolnym rynku nie dostanie takich pieniędzy, jakie dostają teraz - irytuje się "Adw".
- To zakrawa na kpiny. Sędziowie to najlepiej opłacana profesja z budżetu, a jednocześnie bez odpowiedzialności za jakość wydawanych orzeczeń - dodaje "Alina".
Mateusz Adamski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu