Dzieci nie chcą dobranocki. Wolą kanały tematyczne
Koniec telewizyjnej dobranocki? Od kilku lat widownia programu topnieje. Bajki w TVP 1 ogląda już tylko co dziewiąty maluch. Zdaniem ekspertów telewizja stoi przed decyzją o likwidacji legendarnego pasma.
Telewizyjnej wieczorynce niedawno stuknęła pięćdziesiątka. Na "Misiu z okienka", "Przygodach Gąski Babinki", "Reksiu", "Bolku i Lolku" czy "Smurfach" wychowywały się kolejne pokolenia Polaków, od najmłodszych lat przyzwyczajane do włączania telewizora o 19. Jeszcze pięć lat temu nadawane tradycyjnie przed "Wiadomościami" bajki codziennie oglądał co czwarty dzieciak w wieku od 4 do 9 lat (dane AGB NMR). Jak wynika z najnowszego raportu domu mediowego PanMedia Western, teraz wieczorynkę wybiera co dziewiąty mały widz, czyli niewiele ponad 200 tys. osób. - Kultura Misia Uszatka się skończyła. Dzieci nie chcą dydaktycznych, ugrzecznionych bajek, na których wychowali się ich rodzice. TVP stoi przed decyzją o likwidacji tego pasma, zwłaszcza że mogłaby w tym czasie odebrać więcej widzów konkurencji, np. "Faktom" TVN - mówi medioznawca z SWPS Wiesław Godzic.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.