Domy Samotnej Matki umożliwiają przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych
Czas pobytu w Domu Samotnej Matki (DSM) daje możliwość na odnalezienie swojego miejsca w społeczeństwie i powrót do normalnego funkcjonowania. To nie tylko opieka nad matką i dzieckiem od strony medycznej, ale również wsparcie i praca terapeutyczna, które przygotowują matkę do podjęcia świadomego i odpowiedzialnego macierzyństwa.
@RY1@i02/2010/066/i02.2010.066.050.0002.001.jpg@RY2@
s. Magdalena Krawczyk, dyrektor Domu Samotnej Matki im. Stanisławy Leszczyńskiej w Łodzi
Najprościej mówiąc samotna matka to kobieta, która sama wychowuje swoje potomstwo, bez udziału ojca dziecka. W wyniku niefortunnych, czy nawet tragicznych wydarzeń życiowych kobiety te znajdują się w sytuacji samotnej opieki nad dzieckiem.
@RY1@i02/2010/066/i02.2010.066.050.0002.002.jpg@RY2@
Magdalena Lesiak, psycholog w Archidiecezjalnym Ośrodku Adopcyjno-Opiekuńczym w Łodzi
Ta samotność w macierzyństwie może być spowodowana czynnikami zewnętrznymi - brak męża, rodziny, bezdomność, brak pracy czy presja społeczna. Są też czynniki wewnętrzne, choćby poczucie odrzucenia, bezradności, bezsilności, lęk czy brak wiedzy, umiejętności i doświadczenia w radzeniu sobie z dzieckiem i dorosłym życiem.
Jest też duża grupa kobiet-ofiar przemocy. Poprzez odseparowanie się od sprawcy przemocy są one niejako skazane na wychowanie dzieci w pojedynkę. Do grupy samotnych matek należą kobiety w różnym wieku, z różnym poziomem wykształcenia, ze zróżnicowaną liczbą dzieci i różnym stanem cywilnym. Tym, co je identyfikuje i różnicuje zarazem jest samotność i jej przyczyny. Identyfikuje je, bo każda z nich wychowuje potomstwo w pojedynkę, różnica zasadnicza leży w przyczynach samotnego macierzyństwa, które może mieć tło społeczne bądź indywidualne, ale często oba te tła zachodzą na siebie.
@RY1@i02/2010/066/i02.2010.066.050.0002.003.jpg@RY2@
ks. Robert Jaśpiński, dyrektor Fundacji Służby Rodzinie "Nadzieja"
Chyba dlatego, że polskie społeczeństwo zapomniało wychowywać mężczyzn do odpowiedzialności. Kobiety, które trafiają do domów samotnej matki, często pozbawione są wsparcia ze strony najbliższej rodziny, niejednokrotnie pozbawione dachu nad głową i środków do życia. Domy umożliwiają im przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których same nie potrafią pokonać, nawet wykorzystując przysługujące im uprawnienia.
Dom Samotnej Matki jest szansą dla kobiety, która znajduje się w trudnej sytuacji egzystencjalnej, na to, by mogła w sposób godziwy i bezpieczny oczekiwać na narodziny swojego dziecka. Placówki tego typu dają możliwość zapewnienia schronienia kobietom w ciąży i w okresie okołoporodowym, pozwalają na odizolowanie ofiary od sprawcy przemocy.
Placówki takie gwarantują kobietom i ich dzieciom czasowe zakwaterowanie i utrzymanie, pomagają w znalezieniu pracy, mieszkania i miejsca w żłobku lub przedszkolu dla dzieci. Zapewniają też opiekę medyczną i psychologiczno-pedagogiczną.
Czas pobytu w Domu Samotnej Matki daje możliwość na odnalezienie swojego miejsca w społeczeństwie i powrót do normalnego funkcjonowania. To nie tylko opieka nad matką i dzieckiem od strony medycznej, ale również wsparcie i praca terapeutyczna, które przygotowują matkę do podjęcia świadomego i odpowiedzialnego macierzyństwa. Dom Samotnej Matki staje się szansą dla kobiety na to, że ona sama i jej dzieci nie będą już powielać złych wzorców rodzinnych i środowiskowych.
Problemem samotnej matki oczekującej dziecka lub już je wychowującej, jest nie tylko jej trudna sytuacja materialna i mieszkaniowa, ale również to, co dzieje się w jej psychice. Często jest przerażona, pozbawiona własnej wartości i istnieje ryzyko, że te uczucia frustracji i odrzucenia przeleje na swoje dziecko. Ważnym jest, aby matka potrafiła oddzielić dziecko od tych nieprzyjemnych dla niego uczuć i zapewniła mu normalny rozwój jak dziecku rozwijającemu się w normalnych warunkach. W przeciwnym wypadku, dziecko obciążone taką przeszłością, nie będzie mogło w pełni rozwijać swojej osobowości.
Macierzyństwo ma różne oblicza: dla jednych jest radością, dla drugich życiowym problemem, są takie kobiety, które nie mają świadomości jego istnienia. Zawsze odmienia ono ludzkie życie. Wiadomość o ciąży czasem bywa życiową tragedią, bo stawia przed przyszłą matką zasadnicze pytanie egzystencjalne: gdzie się teraz podziać?
Najczęściej są to kobiety ze środowisk dysfunkcyjnych, ale nie tylko. Czasami niewłaściwe decyzje i zaniedbania powodują, że matki zostają bez dachu nad głową i muszą skorzystać z pomocy DSM. Pochodzą z całego województwa łódzkiego, a nawet spoza niego.
Samotne matki stanowią grupę bardzo zróżnicowaną. Ich samotne macierzyństwo nie jest jednorodne, każdorazowo przebiega inaczej - ze względu na okoliczności, motywy zaistnienia. W oparciu o analizę danych statystycznych można byłoby przedstawić portret przeciętnej samotnej matki. Jednakże tam, gdzie chodzi o człowieka, określenie "statystyczna samotna matka" niewiele wnosi.
Analizy socjologiczne i badania ekonomiczne wskazują, że nie można utrzymać jednolitego wizerunku samotnych matek, jako realnie odzwierciedlającego rzeczywistość. Zmiennymi, które różnicują funkcjonowanie samotnej matki są: wykształcenie, stan cywilny, liczba dzieci, uczestnictwo w rynku pracy, warunki mieszkaniowe, korzystanie ze wsparcia systemu pomocy społecznej.
Są wśród nich samotne matki: wdowy, rozwódki, panny z dzieckiem, przez co nie stanowią one jednorodnego środowiska z racji przyczyn samotnego macierzyństwa. W każdej kategorii występuje inna sytuacja materialna, moralna, zdrowotna, wychowawcza, czy też ekonomiczna, która wyznacza egzystencję rodziny samotnej matki. U źródeł samotnego macierzyństwa mogą znajdować się nieszczęśliwe wydarzenia losowe, błędy życiowe, konflikty. Kobiety te w głównej mierze pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych. W dorosłe życie wchodzą z deficytami w funkcjonowaniu na poziomie emocjonalnym, psychicznym, społecznym. Często same powielają negatywne wzorce zachowań zaczerpnięte z ich własnej rodziny, która niejednokrotnie dotknięta jest problemem alkoholowym, przemocą, bądź rozpadem. Nierzadko w rodzinie pochodzenia tychże kobiet w wielu pokoleniach funkcjonował wzorzec wychowania jedynie przez kobietę bez udziału małżonka.
Matki, które spotkałam na mojej drodze zawodowej - w związku z trudną sytuacją życiową i nieoczekiwaną ciążą - pochodziły z różnych środowisk. Częściej były to kobiety w ciężkiej sytuacji materialnej, pochodzące z dysfunkcyjnych środowisk, zaniedbane pod względem emocjonalnym i intelektualnym. Niektóre znajdują się w takiej sytuacji po raz pierwszy, inne - po raz kolejny muszą liczyć na pomoc państwa i Kościoła.
Zdarzały się też młode dziewczyny, pochodzące z tzw. dobrych domów, studentki czy nawet uczennice gimnazjów - dla nich Dom Samotnej Matki był schronieniem, a raczej miejscem ukrycia ciąży. Pozostając pod presją środowiska, nierzadko szantażu, w Domu znalazły warunki na spokojne przeżycie ciąży, porodu, pogodzenie się z decyzją o oddaniu dziecka do adopcji, albo przeciwnie - nabrały siły do walki o swoje macierzyństwo.
W łódzkim Domu Samotnej Matki obecnie mieszkają głównie łodzianki, ale są też matki z okolic Łodzi, np. Zgierza, Piotrkowa Trybunalskiego, Ozorkowa, Justynowa.
Na pewno takie wsparcie, o którym mówi Rozporządzenie w sprawie domów dla matek z małoletnim dziećmi (z dnia 8 marca 2005 r.). Rozporządzenie to grupuje pomoc samotnym matkom w trzy zasadnicze zakresy: interwencyjny, zabezpieczenie potrzeb bytowych i zakres opiekuńczo-wspomagający. W tej ostatniej grupie oprócz podstawowej całodobowej opieki pielęgnacyjnej, mieści się również wszelkiego rodzaju pomoc psychologiczna i terapeutyczna, pomoc socjalna i prawna. Tak, by w tym czasie pobytu w domu samotnej matki kobieta znalazła kompleksową pomoc, obejmującą wiele aspektów jej życia. Krótko mówiąc pobyt w domu samotnej matki jest czasem do uregulowania, poprawy własnej sytuacji egzystencjalnej, przy wsparciu oczywiście personelu placówki.
Podzieliłabym to wsparcie na cztery obszary: materialne, prawne, psychologiczne i socjalno-edukacyjne. Problematyka psychologiczna to z jednej strony poradnictwo i psychoedukacja (umiejętności wychowawcze, budowanie więzi z dzieckiem, radzenie sobie w relacjach z ludźmi), z drugiej - psychoterapia i grupy wsparcia. Konieczne jest też nauczenie większości matek podstawowych umiejętności życiowych - takich jak pranie, sprzątanie, gotowanie, higiena osobista, czynności opiekuńcze wobec dziecka, gospodarowanie funduszami czy spędzanie wolnego czasu.
Do domów samotnej matki najczęściej trafiają kobiety, których macierzyństwo jest z przypadku. Są to zwykle kobiety młode, z co najwyżej wykształceniem zasadniczym zawodowym, bez doświadczenia zawodowego, bez odpowiednich kwalifikacji, a nawet tylko z wykształceniem podstawowym. Należą do kobiet bezrobotnych, czasem pracujących dorywczo, kontynuujących naukę. Sytuacja takich matek jest dość specyficzna: w ich rodzinach często występowały różnorodne patologie lub od wielu pokoleń rodziny te były tworzone przez samotne kobiety. Częstym przypadkiem są kobiety wychowywane w domach dziecka bądź tam jeszcze przebywające.
W życiu tych kobiet brakuje stabilizacji sytuacji materialnej i bytowej, dojrzałości emocjonalnej oraz zakorzenienia w strukturze rodziny macierzystej. Ich związki od początku nie rokowały nadziei na stabilność i trwałość, a trudności związane z samotnym rodzicielstwem i rozczarowaniami, nie chronią tych kobiet przed kolejnymi związkami i poczęciami kolejnych dzieci.
Rzadko, na ogół ojcowie są nieobecni. Spośród matek aktualnie przebywających w łódzkim Domu Samotnej Matki, ani jeden nie odwiedza tutaj swoich dzieci.
Z perspektywy czasu wygląda to bardzo różnie. Czasem interesują się, czasem nie. Zresztą niejednokrotnie matki nie chcą utrzymywać kontaktów z ojcem dzieci - dla dobra samych dzieci. Nieraz trzeba działać, żeby pomóc w przerwaniu toksycznej relacji z ojcem dziecka.
Na pewno powinny. Dla niektórych z nich będą to właśnie wspomniane wcześniej podstawowe umiejętności życiowe, których nie wyniosły z domu rodzinnego. Dla innych - nowe umiejętności podnoszące ich kwalifikacje zawodowe. A dla wszystkich Dom Samotnej Matki powinien być miejscem i szansą odkrycia i rozwoju potencjalnych możliwości.
Kobiety mieszkające w Domu Samotnej Matki muszą przestrzegać regulaminu. A ten - poza opieką nad dzieckiem - nakłada na nie konkretne obowiązki: pomoc w kuchni przy obieraniu warzyw i zmywaniu, codzienne prace porządkowe w poszczególnych częściach domu, pomoc przy przygotowywaniu uroczystości domu (święta, chrzciny, imieniny, urodziny), korzystanie ze szkoleń aktywizacyjnych i terapeutycznych czy uczestniczenie w różnych spotkaniach okolicznościowych i kulturalnych, wyjazdach wypoczynkowych i rekreacyjnych. To uczy właściwego podejścia do pracy i codziennych obowiązków..
Matki stają się z pewnością bardziej świadome swych praw i obowiązków. Przekonują się, że tak naprawdę samotna matka nie jest sama, gdyż istnieje szereg instytucji, z których pomocy może skorzystać. To bardzo często tutaj, będąc w Domu Samotnej Matki, po raz pierwszy regulują swoją sytuację prawną. Uczą się obsługi podstawowych funkcji komputera, zaznajamiają się z tym, jak należy pisać pisma urzędowe czy sądowe. Mogą, o ile wyrażają taką gotowość korzystać z kursów doskonalenia zawodowego, których oferty trafiają do Domu Samotnej Matki.
Może tak być, kiedy kobietom nie stawia się żadnych wymagań, nie angażuje się ich w codzienne obowiązki wobec własnego dziecka, wspólnoty i całego domu i nie wyciąga się konsekwencji. Ale może tak być również w sytuacji, gdy wymagania są nieadekwatne do możliwości matek i wówczas zrażone niepowodzeniami, nie chcą podejmować trudnych, odpowiedzialnych zadań z lęku przed kolejna porażką i poczuciem winy.
Chyba jednak jest na odwrót - właśnie w Domu Samotnej Matki często uświadamiają sobie swój dotychczasowy brak odpowiedzialności za siebie i dziecko. Dom stawia wymogi mieszkankom, jest pewnego rodzaju szkołą życia. Niektóre uciekają właśnie od tego.
Nie powiedziałabym, że ten brak odpowiedzialności jest przyzwyczajeniem. Bardziej jest to tkwiący gdzieś głęboko w nich lęk przed odpowiedzialnością. Jego źródeł można upatrywać w niskiej własnej samoocenie, w braku wiary we własne siły, niedojrzałości emocjonalnej. To wszystko zaczyna się gdzieś wcześniej, w domu rodzinnym, który nie stwarza bezpiecznego środowiska do właściwego rozwoju psychofizycznego tych kobiet.
Trzeba pamiętać, że pobyt w placówce nigdy nie rozwiązuje wszystkich problemów podopiecznych. Kobiety, które przebywają w placówce, korzystają ze wskazania drogi i sposobów załatwiania wszelkich spraw. Ale już te czynności wykonują samodzielnie. Ma to ich nauczyć "pukania" do odpowiednich drzwi, w celu załatwienia swoich spraw.
Wydaje się istotne, by choć na krótki czas pobytu w placówce była ona dla nich domem. Aby przez wspólne mieszkanie i wzajemną pomoc uczyły się współdziałania i nawiązywania pozytywnych relacji z ludźmi. Temu celowi służy praca na rzecz domu, opieka nad dziećmi innych matek (pomoc koleżeńska), przygotowywanie świąt i uroczystości oraz wspólne ich przeżywanie. W ten sposób dom pełni także funkcje resocjalizacyjne. Doświadczając troski i miłości, mogą poczuć się wartościowymi osobami mimo trudnej i pogmatwanej przeszłości, a także uwierzyć we własne siły.
W obecnym łódzkim Domu Samotnej Matki jest to nieco utrudnione, choć odbywały się różne szkolenia i programy. W nowym budynku będą większe możliwości, choćby bliskość Centrum Służby Rodzinie. Planowane jest nawet utworzenie przedsiębiorstwa socjalnego.
Bo faktycznie niewątpliwym problemem wśród tej grupy kobiet jest rzeczywiste trwanie w wyuczonej bezradności. Lęk przed wzięciem odpowiedzialności za siebie i dziecko, przed zaistnieniem na rynku pracy, niewiara we własne siły. By móc mówić o aktywizacji zawodowej należy najpierw pomóc im od strony psychologicznej, a potem jak najbardziej aktywizacja na polu zawodowym. W nowym budynku będzie to łatwiejsze.
Szansa i możliwości aktywizacji zawsze istnieją, ale problem tkwi w motywacji do podejmowania pracy zawodowej czy edukacji. Sama motywacja zewnętrzna w postaci kontraktu (na wzór kontraktu socjalnego), który zobowiązuje matki do pewnych działań w zamian za pobyt w DSM i "kieszonkowe" jest niewystarczająca. Albo ograniczona jedynie do czasu pobytu. Wówczas, po powrocie do swoich środowisk, wiele matek pozostaje nadal podopiecznymi pomocy społecznej.
Dlatego w pracy z matkami należy położyć nacisk na budowanie motywacji wewnętrznej, pokazywanie perspektyw, odkrywanie i rozwijanie możliwości. W niektórych DSM są konkretne miejsca pracy i możliwość przyuczenia do zawodu - np. prasowaczki, szwaczki czy drobnych prac chałupniczych. Istnieją również programy EFS umożliwiające zdobywanie kwalifikacji czy powrót na rynek pracy. Niektóre kobiety zapewne skorzystają z oferty edukacyjnej z korzyścią dla swojej przyszłości.
Tak. To miejsce, w którym człowiek czuje się dobrze, bezpiecznie. To azyl, miejsce, w którym czuje się miłość i wzajemną troskę. Miłość to także wymagania i odpowiedzialność. W DSM wiele kobiet doświadcza miłości, poznaje co znaczy kochać, uczy się troski o dziecko i siebie, uczy się odpowiedzialności - czyli tego wszystkiego, czego powinien uczyć dom rodzinny łącznie z kulturą słownictwa, umiejętnością sprzątania i dbania o porządek.
W rozumieniu schronienia - jest to dom. Ale prawdziwy dom to stabilizacja, miłość i wspólnota bliskich osób. Dom Samotnej Matki, nawet przy zapewnieniu najlepszych warunków bytowych, wsparcia specjalistów, przy stwarzaniu okazji do samodzielności i odpowiedzialności matek, zawsze pozostanie jedynie pewnym etapem w życiu kobiety. I dobrze, żeby ten etap był bazą i źródłem zapału do budowania przyszłości we własnym, szczęśliwym domu.
Tak naprawdę o to trzeba byłoby zapytać nasze samotne matki. Staramy się, aby tak było. Wiem, że dla wielu z nich jest to pierwsza w życiu możliwość przebywania w środowisku pełnym akceptacji, bezpiecznym, w którym czują się szanowane. Przy okazji świąt czy to bożonarodzeniowych, czy wielkanocnych, często słyszę, że są to dla nich wreszcie prawdziwe rodzinne święta, mimo że w Domu Samotnej Matki... Chyba więc jest domem!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu