Od telefonu zaufania do Domu Samotnej Matki
Pierwsze matki, a było ich kilkanaście, zamieszkały w łódzkim Domu Samotnej Matki 1 lipca 1992 roku. Od początku nadzór merytoryczny nad placówką sprawowało duszpasterstwo rodzin, a całością opiekowały się siostry Antonianki.
Dom Samotnej Matki zrodził się z potrzeby. Od 1981 roku pani mecenas Maria Sawicka prowadziła telefon zaufania dla kobiet z ciążą problemową i spraw rodzinnych. Pod koniec lat 80. zgłaszało się do niej coraz więcej kobiet, które decydowały się na urodzenie dziecka, ale nie miały po temu warunków. Nie istniały też w Łodzi żadne tego typu placówki. Zaczęliśmy zatem w duszpasterstwie rodzin zastanawiać się nad stworzeniem dla nich domu. I nadarzyła się okazja.
Jeden z urzędników dawnej Rady Narodowej podpowiedział nam, że od dwóch lat w pobliżu zajezdni autobusowej na Nowych Sadach stoi pusty budynek, w którym dawniej był hotel robotniczy, a ostatnio oddział obrony cywilnej. Pojechałem na miejsce. Widok był żałosny - wokół rosły półtorametrowe pokrzywy, mury popękane, w drzwiach ślady po nożach, całość zdewastowana.
Ale było to miejsce możliwe do zagospodarowania. Przedstawiliśmy pomysł księdzu arcybiskupowi, który już 15 grudnia 1991 roku powołał dekretem Dom Samotnej Matki im. Stanisławy Leszczyńskiej. Patronka była oczywiście nieprzypadkowa - bohaterska położna z Oświęcimia, która zapisała się w pamięci jako osoba ratująca dzieci w potwornych warunkach. Jeśli zatem chcieliśmy pomóc dzieciom, które przychodzą na świat w sytuacjach trudnych, przypomnienie takiej postaci było jak najbardziej potrzebne.
Po wydaniu dekretu ruszyły prace remontowe. Kuria przesłała ekipę budowlaną, która w kilka miesięcy przeprowadziła podstawowy remont. 26 kwietnia 1992 roku warunki były już na tyle dobre, że mogłem wprowadzić się do budynku i nadzorować prace. Zamieszkałem tam ze swoją mamą i można powiedzieć, że byłem pierwszym mieszkańcem Domu Samotnej Matki. W tym samym czasie udało się nam zdobyć pieniądze od władz wojewódzkich na zakup wyposażenia.
Po kilku miesiącach, 22 czerwca nastąpiło uroczyste poświęcenie Domu i oddanie do użytku. Wówczas stwierdzono, że po to powstaje Dom Samotnej Matki, aby przychodzące do niego matki nigdy nie były już samotne, bezradne, opuszczone, dzięki wspólnemu wysiłkowi i serdecznemu wsparciu.
Ks. Stanisław Kaniewski
dyrektor Centrum Służby Rodzinie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu