Rząd: niesolidni rodzice nadal bez prawa jazdy
Egzekucja z majątku wspólnego małżonków i zmuszenie na przykład dziadka do płacenia alimentów za syna mogą spowodować, że niesolidni rodzice w większym stopniu będą łożyć na swoje dzieci.
Tylko 12 proc. pieniędzy z Funduszu Alimentacyjnego udało się gminom odzyskać w ubiegłym roku od rodziców niepłacących alimentów. Gminy podkreślają, że skutecznym narzędziem skłaniającym dłużników do współpracy jest groźba odebrania im prawa jazdy. Dostrzega to także resort pracy, który, jak ustalił DGP, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego zabraniającego gminom odbierania prawa jazdy, nie złoży w tej sprawie broni. Ma zamiar poprawiać obowiązujące przepisy, ale nie będzie ich uchylać.
Eksperci podkreślają, że ściągalność alimentów można zwiększyć, np. umożliwiając gminom wnoszenie do sądów pozwów o płacenie alimentów od krewnych dłużnika, na których w dalszej kolejności ciąży obowiązek alimentacji.
Z kolei komornikom mogłaby pomóc możliwość prowadzenia egzekucji z majątku wspólnego małżonków. Obecnie wielu z nich przepisuje swój majątek na małżonka, aby uchylać się od płacenia alimentów.
W przyszłym roku poprawi się natomiast sytuacja dzieci, których niesolidny rodzic przebywa za granicą. Obecnie wyegzekwowanie alimentów w takiej sytuacji jest praktycznie niemożliwe. Tym rodzicom będą pomagać specjalne urzędy, które w każdym kraju UE zajmą się poszukiwaniem dłużników.
mt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu