Czy w Polsce trzeba zrównać wiek emerytalny
Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być równy. Jego różnicowanie często oznacza dyskryminację na rynku pracy. Pracodawcy zachęcają bowiem kobiety do wcześniejszej dezaktywizacji. Starzenie się ludności oznacza też potrzebę lepszego wykorzystania dostępnych zasobów pracy. Wcześniejsze przechodzenie przez kobiety na emeryturę oznacza utratę ich potencjału, a także często prowadzi do wykluczenia.
Przejście na emeryturę jest prawem, a nie obowiązkiem. Jeżeli kobiety chcą być aktywne zawodowo, a pracodawca ich nie zwolni, to powinny mieć prawo do pracy nawet do 70. roku życia. Jednak w takim przypadku mówimy nie o przymusie, ale o prawie wyboru dalszej drogi życia. Co więcej zgodnie z prognozami makroekonomicznymi przygotowanymi przez polski rząd w Polsce nie będzie takich problemów z zatrudnieniem kobiet, jak w innych krajach UE.
Jak pokazują doświadczenia ostatnich lat, mimo ograniczenia możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury, bezrobocie nie wzrosło w sposób znaczący. Trzeba pamiętać, że więcej osób korzystających ze świadczeń oznacza potrzebę wyższych kosztów pracy i podatków, co powoduje wzrost bezrobocia. Pamiętajmy również, że zmiana wieku emerytalnego kobiet nie nastąpi nagle. Będzie to proces rozłożony na wiele lat, prawdopodobnie skończy się pod koniec lat 20. tego wieku.
W Polsce aktualnie nie ma pracy około 3 mln osób, przy czym w urzędach pracy jest zarejestrowanych 1,860 mln osób. Natomiast ponad 930 tys. osób zniechęconych bezskutecznością poszukiwania pracy nawet nie zgłosiło się do urzędów. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że pracodawcy średnio w miesiącu oferują zaledwie 50 tys. nowych miejsc, to oznacza, że nie ma zatrudnienia. Pracy także brakuje dla 2 mln osób, które zdecydowały się na emigrację zarobkową.
Każdy rok dodatkowej pracy oznacza zwiększenie kapitału na emeryturę o zapłacone składki. Dodatkowo świadczenie zwiększają pieniądze zarobione przez OFE. Ponadto, dzięki skróceniu dalszego oczekiwanego trwania życia, zmniejszy się liczba miesięcy, na które trzeba będzie ten kapitał rozłożyć. W efekcie wydłużenie wieku emerytalnego z 60 do 65 lat oznacza, że wysokość emerytur kobiet może być nawet o połowę wyższa. To pomoże ograniczyć ryzyko ubóstwa wśród nich w przyszłości.
Jednak wydłużenie aktywności zawodowej nie oznacza, że taka osoba faktycznie będzie miała pracę do przejścia na emeryturę. Istotny jest bowiem faktyczny okres zatrudnienia, w czasie którego jest odprowadzana składka do ZUS. Aby kobiety faktycznie mogły dłużej ją płacić, konieczna jest likwidacja szarej strefy, ograniczenie tzw. umów śmieciowych oraz stworzenie zachęt dla pracodawców, aby ci zatrudniali kobiety wychowujące dzieci. Jeśli kobiety będą zarabiać tyle samo co mężczyźni, to i świadczenie emerytalne będzie większe.
Jak pokazują statystyki, liczba osób w wieku 50 lat i więcej, które pracują cały czas, rośnie. Coraz więcej pracodawców wdraża też rozwiązania związane z zarządzaniem wiekiem - nie tylko duże firmy zagraniczne, ale też małe i średnie polskie przedsiębiorstwa.
Wskaźniki bezrobocia osób powyżej 50. roku życia jednoznacznie wskazują, że pracodawcy nie są zainteresowani zatrudnianiem osób starszych. Ponad połowa pracodawców przyjmuje do pracy osoby młode odrzucając kandydatury tych mających powyżej 50 lat.
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.18300100b.805.jpg@RY2@
Agnieszka Chłoń-Domińczak, ekspert ubezpieczeniowy SGH, była wiceminister pracy i polityki społecznej
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.18300100b.806.jpg@RY2@
Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS
Przygotowała Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu