Zderzenie młodych z rynkiem pracy
ROZPOCZYNAMY NA ŁAMACH "DGP" CYKL, w którym będziemy się przyglądać czy i w jaki sposób rozwiązywane są problemy absolwentów
Jesienią na rynek pracy trafi ok. 600 tys. tegorocznych absolwentów szkół zawodowych i techników oraz uczelmi. Wielu z nich zasili szeregi bezrobotnych albo wyląduje w szarej strefie, bo pracy dla młodych jest niewiele. Firmy nie chcą ich zatrudniać, twierdząc, że brakuje im doświadczenia. W sytuacji wciąż wysokiego bezrobocia wolą 30 - 40-latków, których nie muszą przyuczać do zawodu. To m.in. dlatego stopa bezrobocia wśród młodzieży do 25. roku przekracza 25 proc. Trzeba jednak pamiętać, że z reguły jest ono dwukrotnie wyższa niż dla pozostałych osób. Młodzi mają niewielkie doświadczenie, a w razie kłopotów na rynku pracy to oni w pierwszej kolejności są zwalniani - firmy oszczędzają wtedy kluczowych, zwykle starszych, pracowników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.