Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Polskie społeczeństwo pękło. Emocje wypalą się może za 20 lat

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Politycy na pewno nie są bez winy, ale obarczanie ich odpowiedzialnością za pęknięcie w społeczeństwie po katastrofie smoleńskiej byłoby dużym uproszczeniem. Od 20 lat, a nawet wcześniej, jesteśmy podzieleni na tych, którzy zaakceptowali przemiany polityczno-gospodarcze oraz procesy, które do nich doprowadziły, i na tych, którzy są przekonani, że okrągły stół i wszystko to, co do niego doprowadziło i po nim nastąpiło, to stan permanentnej zdrady narodowej. Rozłam, który dziś tak się uwidacznia przed Pałacem Prezydenckim, to tylko kolejna odsłona głębszego podziału. Śmierć prezydenta Kaczyńskiego okazała się jedynie pretekstem do rozdrapywania starych ran i okopywania się na starych, dobrze znanych pozycjach.

Nie. To konflikt światopoglądowy, ideologiczny - taka wewnątrznarodowa krucjata. Żadne racjonalne wysiłki czy argumenty temu nie zaradzą. Nawet jeśli będzie 10 raportów wyjaśniających przyczyny katastrofy, to zawsze znajdą się ludzie, którzy będą podważać ich wiarygodność i przedstawiać kontrargumenty. Jedyne, co ten spór może rozwiązać, to czas. W przyszłości być może po prostu się wypali.

Może wystarczy dekada, może dwie. Ale z roku na rok emocje będą słabły, bo pewnych procesów nie da się zatrzymać. Politycy długo jeszcze będą próbowali grać na tych emocjach, ale będzie im coraz trudniej.

@RY1@i02/2011/070/i02.2011.070.000.002b.001.jpg@RY2@

Fot. W. Górski

Dr Grzegorz Makowski, socjolog z Instytutu Spraw Publicznych

Rozmawiała Ewa Wesołowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.