Chińczycy nie mogą w Polsce pracować, bo nie pasują kulturowo
W naszym kraju zatrudnionych jest mało Azjatów - to skutek rygorystycznej polityki migracyjnej państwa
Polska jest zamknięta dla obcokrajowców z krajów, które nie graniczą z UE. Szczególnie dotyczy to krajów azjatyckich - niewielu ich mieszkańców pracuje u nas. To rezultat świadomej polityki rządu, co odzwierciedla się w działaniach ambasad i konsulatów. Z danych Ministerstwa Spraw Zagranicznych wynika, że urzędnicy często odmawiają wiz pracowniczych na przykład obywatelom Bangladeszu, Indii, Chin, Nepalu, Sri Lanki czy Turcji . Za to stosunkowo chętnie dają wizy Ukraińcom, Rosjanom i Białorusinom, którzy są nam stosunkowo bliscy językowo, mentalnie i mają niedaleko do domu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.