Zakrzyczany dialog
Mówimy, lecz nie dyskutujemy. Słyszymy, ale nie słuchamy. Jesteśmy społeczeństwem samotnych egoistów, odruchowo reagujących tylko na proste komendy
Przyzwyczajamy się do łatwych w odbiorze jednostronnych komunikatów. Zmęczeni codziennością wolimy oglądać rozrywkową sieczkę czy buszować w internecie, niż rozmawiać z ludźmi. Bo to wymaga wysiłku, uwagi, szacunku dla tych, do których mówimy lub których słuchamy. Nie ma dialogu bez próby zrozumienia stanowiska czy punktu widzenia odmiennego od naszego. Gdy nie jesteśmy ciekawi innego spojrzenia, gdy egocentrycznie przyznajemy rację tylko sobie, kończy się rozmowa. Co jest zamiast niej? Slogany, które zbyt łatwo przyjmujemy za prawdę, i krzyk, by przebić się z własnym widzimisię.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.