Polska jezyk, trudna jezyk. Czy da się go zrozumiec*
Akcja spoleczna
*To bedzie tekst inny niz wszystkie. Dlaczego? Bo bez polskich znakow.
Male samorzady powinny laczyc sie w wieksze jednostki, bo za duzo wydaja na realizacje zadan, uwaza rzad. W latach 2004-2010 ich wydatki w przeliczeniu na mieszkanca sie podwoily. A duze samorzady maja podobny problem - tak moglyby wygladac artykuly w DGP, gdyby redakcja zrezygnowala ze stosowania polskich znakow diakrytycznych. Malo czytelnie i nie po polsku. A mimo to coraz wiecej z nas - w SMS-ach czy e-mailach - rezygnuje z uzywania polskich znakow. Jest okazja, by zmienic przyzwyczajenia. Dzis obchodzimy coroczny Miedzynarodowy Dzien Jezyka Ojczystego ustanowiony przez UNESCO.
O poprawnosc jezyka polskiego nie dba sie nawet w kregach biznesowych, choc wydawaloby się, ze jest to szczegolnie wskazane w tym srodowisku. Już w latach 2008-2009 Rada Jezyka Polskiego (RJP) stwierdzila, ze kierownictwa zdecydowanej wiekszosci firm nie widza zwiazku między sprawnoscia jezykowa swoich pracownikow a osiaganiem roznych celow zakladanych przez firme. - Przyjmuje się, ze kultura jezyka i kompetencja jezykowa sa sprawa indywidualna pracownika, a umiejetnosci powinny byc wyniesione ze szkoly - tłumaczy RJP.
Zreszta na oficjalna ankiete, dotyczaca znaczenia jezyka polskiego w dzialalnosci biznesowej, odpowiedzialo zaledwie 5 firm. A wyslano je do ponad pol tysiaca przedsiebiorstw.
Splycanie jezyka polskiego zwiazane jest m.in. z postepem technologicznym. E-maile - o ile nie sa formalne - piszemy szybko, skupiajac sie bardziej na tresci niz formie. W przypadku wiadomosci SMS to takze czysta kalkulacja. Standardowa wiadomosc moze miec co najwyzej 160 znakow. A operatorzy przestrzegaja klientow, ze stosowanie polskich liter zmniejszy liczbe dostepnych znakow.
I teraz już normalnie. Dbajmy o jakość języka i pamiętajmy, że jest on "Ą-Ę".
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu