Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto klubów sportowych dostanie profesjonalne wsparcie

2 lipca 2018

Największy na polskim rynku operator telekomunikacyjny inwestuje w aktywność fizyczną dzieci i młodzieży przede wszystkim z małych miejscowości. Celem projektu Kluby Sportowe Orange jest wsparcie sportowych pasji młodych ludzi, którzy w miejscu zamieszkania mają utrudnione możliwości ich rozwijania.

Ogłoszenie nowej sportowej inicjatywy Orange Polska miało miejsce dzień po zdobyciu przez polskich siatkarzy mistrzostwa świata. Uczestniczy zorganizowanej przez operatora debaty podkreślali, że z tego sukcesu należy się cieszyć, ale w przyszłości o podobne może być trudniej, bo niska aktywność dzieci i młodzieży staje się coraz większym problemem społecznym. Grozi nam, że o kandydatów na przyszłych mistrzów będzie znacznie trudniej.

- Może wydawać się śmieszne, że są rodzice, którzy chcąc zwolnić dzieci z zajęć wychowania fizycznego, argumentują to tym, że ich pociechy się męczą i pocą. To nie są przypadki odosobnione. Tę mentalność trzeba zmieniać - mówiła Katarzyna Selwant, psycholog sportu.

- Wielu rodziców nie ma świadomości, jak sport oddziałuje na młodych ludzi. Uważają, że lepiej, by dzieci więcej czasu poświęcały np. na naukę angielskiego, bo to się im w życiu bardziej przyda - zauważył Artur Siódmiak, były reprezentant Polski w piłce ręcznej, który został ambasadorem projektu Orange.

Według Moniki Pyrek, byłej reprezentantki Polski w skoku o tyczce, czasami dzieci do aktywności fizycznej potrafi zniechęcić szkoła. - Oceny z WF zależą od rezultatów osiąganych w testach sprawności. Nauczycieli należy uczulać, że stopień powinien być adekwatny do zaangażowania ucznia w zajęcia. Nie każdy musi mieć talent np. do szybkiego biegania na sto metrów - mówiła Monika Pyrek.

Tymczasem dobry nauczyciel powinien motywować uczniów do rozwijania sportowych pasji. Tak się często nie dzieje, bo spora część kadry jest źle przygotowana do prowadzenia zajęć. Formalnie mogą się nawet legitymować wysokim kwalifikacjami, ale w praktyce - jak wynika z kontroli NIK z 2010 r. - w 79 proc. polskich szkół dyrektorzy nie zapewniają odpowiedniego doskonalenia zawodowego.

Konrad Ciesiołkiewicz, dyrektor komunikacji korporacyjnej i CSR w Orange Polska podkreśla, że pracując nad programem klubów sportowych wszystko to zostało wzięte pod uwagę. Operator przeprowadził badania, z których wynika, że wśród sposobów spędzania wolnego czasu przez dzieci najczęściej wskazywane jest oglądanie telewizji (63 proc.) i spotkania ze znajomymi (60 proc.). Sport znalazł się dopiero na siódmym miejscu. Tym niemniej 35 proc. Polaków zadeklarowało, że ich dzieci interesują się sportem. Okazało się zarazem, że prawie w jednej czwartej przypadków (22 proc.) powodem nieuczęszczania na zorganizowane zajęciach sportowe jest brak takiej możliwości w okolicy. Pozytywne jest jednak to, że ponad połowa rodziców (53 proc.), szczególnie w małych miejscowościach chciałaby, aby ich dzieci korzystały z tego typu zajęć.

- Celem naszego programu jest stworzenie i wyposażenie stu Klubów Sportowych Orange dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, szczególnie w małych miejscowościach w całej Polsce. Nie chodzi jednak tylko o kupienie sprzętu czy strojów sportowych. Będziemy też organizować szkolenia dla trenerów, zaplanowaliśmy element grywalizacji tak, by utworzone kluby mogły ze sobą współzawodniczyć w konkursach i zbierać punkty, które przełożą się na kolejne nagrody. Na potrzeby projektu powstanie internetowa platforma wymiany doświadczeń i inspiracji, a każdy z klubów dostanie także tablet z opłaconym dostępem do internetu. To wszystko ma prowadzić do integracji lokalnych społeczności - mówi Konrad Ciesiołkiewicz.

Jak tłumaczy takie kluby mogą być specjalnie powołane w związku z projektem, ale przyłączyć mogą się również już istniejące kluby przy szkołach, parafiach czy innych ośrodkach użyteczności społecznej. - W tym względzie nie stawimy żadnych barier - podkreśla Konrad Ciesiołkiewicz. Istotne jest tylko to, że w przypadku, gdy klub będzie mieścił się w szkole, wymagane jest poparcie jej dyrektora oraz powiadomienie Rady Rodziców. Uczestnicy powinni uzasadnić, dlaczego klub powinien powstać właśnie w ich miejscowości oraz przygotować dwuletni plan wykorzystania klubu przez społeczność lokalną.

W swą inicjatywę Orange zaangażował znanych sportowców Jerzego Dudka i Artura Siódmiaka, którzy karierę zaczynali właśnie w małych klubach.

- Spotkania z gwiazdami sportu to ważna zachęta do rozwijania aktywności fizycznej dzieci - mówi Aleksandra Gołdys, socjolog sportu. Zwraca ona przy tym uwagę, że dzieci nie lubią, gdy się im coś narzuca z góry, a dużą frajdę daje im, gdy sami mogą coś organizować. Inicjatywa Orange zdaje się wpasowywać w to znakomicie.

- Wsparcie dzieciaków już od najmłodszych lat zaowocuje nie tylko ich wszechstronnym rozwojem sportowym, ale zbuduje zaplecze polskiego sportu i wykształci przyszłych reprezentantów kraju. Dzięki takim programom będziemy w przyszłości mieli większe szanse poczuć dumę z osiągnięć kadry piłkarskiej, przywrócimy świetność polskiej koszykówki i będziemy dalej podziwiali sukcesy naszych siatkarzy oraz lekkoatletów - mówi Jerzy Dudek, ekspert programu i były bramkarz reprezentacji.

Warto podkreślić, że projekt Klubów Sportowych Orange nie koncentruje się tylko na jednej dyscyplinie, a będzie wspierał ich aż pięć: piłkę nożną, piłkę ręczną, koszykówkę, siatkówkę i lekkoatletykę.

Jak zgłosić się do programu Orange Kluby Sportowe

Klub sportowy może zgłosić do programu niemal każdy: trener, rodzic, kibic, nawet uczeń. Warunkiem jest stworzenie co najmniej siedmioosobowej grupy inicjatywnej, w której muszą być minimum dwie osoby pełnoletnie. Rekrutacja do programu zakończy się 31 października 2014 r. Tylko do tego dnia na stronie internetowej www.klubysportoweorange.pl będzie dostępny formularz zgłoszeniowy w aktywnej formie. Do 31 października należy również przesłać za pośrednictwem Poczty Polskiej bądź kuriera (decyduje data stempla pocztowego) wydrukowany wniosek wraz z oryginałami wymaganych dokumentów na adres podmiotu obsługującego organizatora, tj. Agencji Reklamowej "Afekt", ul. Słowackiego 57, 60-521 Poznań, z dopiskiem "Kluby Sportowe Orange".

@RY1@i02/2014/186/i02.2014.186.00000120a.803.jpg@RY2@

Konrad Ciesiołkiewicz dyrektor Komunikacji Korporacyjnej i CSR w Orange Polska, Monika Pyrek lekkoatletka, Artur Siódmiak piłkarz ręczny, Katarzyna Selwant psycholog sportu, Aleksandra Gołdys socjolog Centrum Wyzwań Społecznych UW, Jerzy Dudek piłkarz, Paweł Rabiej prowadzący debatę THINK TANK

Adam Jacewicz

@RY1@i02/2014/186/i02.2014.186.00000120a.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.