Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Dzieci rodzą dzieci. Na szczęście coraz rzadziej

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zdecydowanie zmniejszyła się w Polsce liczba maluchów urodzonych przez nastoletnie matki

W ubiegłym roku przyszło na świat w naszym kraju 14,5 tys. dzieci, których matki miały nie więcej niż 19 lat. To aż trzykrotnie mniej niż w 1990 r. - wynika z danych GUS. Natomiast udział dzieci nastoletnich matek w ogólnej liczbie noworodków zmniejszył się w tym czasie z 8 proc. do 3,9 proc. - To efekt zmiany obyczajów - ocenia dr Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego. Wyjaśnia, że młodzież odkłada często decyzję o potomstwie, ponieważ więcej czasu przeznacza na kształcenie i zdobycie odpowiedniej pozycji na rynku pracy. Stąd przeciętny wiek rodzących kobiet podniósł się do 29,3 roku w ub.r. z 26,7 roku w 1990 r.

Co ważne, zdecydowanie zmniejszyła się liczba matek ekstremalnie młodych - w wieku nie więcej niż 16 lat. W ubiegłym roku było ich 1172 - dwukrotnie mniej niż przed niespełna ćwierć wiekiem. I to w sytuacji, w której, jak wynika z przeprowadzanych co cztery lata badań Światowej Organizacji Zdrowia, rośnie odsetek młodzieży w wieku 15-16 lat, która ma za sobą inicjację seksualną. Takie doświadczenie miało w 2010 r. (ostatnie dostępne dane) 20 proc. chłopców - tylko o 2,3 pkt proc. więcej niż w 1990 r. Natomiast odsetek dziewcząt, które odbyły inicjację seksualną, zwiększył się w tym czasie aż dwuipółkrotnie, do 13,7 proc.

- Spadek liczby urodzeń młodych matek wynika między innymi z tego, że są różne formy aktywności seksualnej młodzieży. Nastąpił na przykład bardzo duży wzrost doświadczeń młodzieży z seksem oralnym - twierdzi prof. Zbigniew Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego. Dodaje, że choć w Polsce z antykoncepcją nie jest wystarczająco dobrze, to jednak są gimnazja, w których dziewczęta połykają dość często w poniedziałki tabletki antykoncepcyjne, tak jakby to były witaminy, po stosunkach seksualnych, które odbyły w czasie weekendu albo nawet wtedy, gdy do współżycia nie doszło. - Wiedzę na ten temat czerpią na ogół z internetu. Przy tym tabletki pochodzą z różnych źródeł - wskazuje prof. Izdebski. Trzeba pamiętać również o tym, że liczba urodzeń nie pokrywa się z liczbą ciąż nastolatek. - Nie wiemy bowiem, ile jest aborcji w tej grupie dziewcząt - zastrzega prof. Izdebski.

Te nastolatki, które decydują się na urodzenie dziecka, najczęściej po wpadce, mają często problemy. - Bo ciąża i wydanie potomstwa przez matki ekstremalnie młode utrudniają lub uniemożliwiają ukończenie gimnazjum oraz ograniczają możliwości wyboru dalszej kariery edukacyjnej i zawodowej - ocenia dr Szukalski. Pozostają one na ogół na utrzymaniu rodziców i są od nich zależne pod wieloma względami, zwłaszcza tym materialnym. W niektórych przypadkach zdane są jednak tylko na siebie, gdyż nie mogą liczyć ani na partnera, ani na rodziców. Prowadzi to niejednokrotnie do dramatów.

Nastolatki rodzące dzieci to nie tylko polska specyfika. Z danych Eurostatu wynika, że rekordowe pod tym względem są Bułgaria i Rumunia, gdzie wśród ogółu urodzonych w 2012 r. ponad 10 proc. było potomstwem matek w wieku 19 lat i mniej - u nas 4,1 proc. Znacząco odstają pod tym względem Czechy, w których było w tym czasie 2,8 proc. takich dzieci - to niewiele więcej niż w Niemczech (2,4 proc.), Grecji (2,4 proc.) i Hiszpanii (2,2 proc.). Na tym tle najlepiej wypadają: Szwecja ze wskaźnikiem 1,3 proc. oraz Włochy - 1,6 proc. Ogółem na świecie dziewczęta w wieku 15-19 lat rocznie rodzą 16 milionów dzieci.

@RY1@i02/2014/158/i02.2014.158.00000030c.802.jpg@RY2@

Nastoletnie matki w Polsce

Janusz K. Kowalski

 janusz.kowalski4@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.