Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaprocesować człowieka na śmierć

27 czerwca 2018

Michał Otręba osiem lat temu naraził się dwójce sąsiadów, bo chciał otworzyć przedszkole. Od tego czasu niemal nie wychodzi z sali sądowej

Korzystając ze świętego prawa obywatela do sądu, można w Polsce komuś zniszczyć życie. Przykładem tego jest Michał Otręba ze Starej Iwicznej, właściciel przedszkola Nutka. To ono sprawiło, że dwójka jego sąsiadów wypowiedziała mu wojnę. I nie chodzi już nawet o kontrole instytucji publicznych, które go gnębią (bo tak naprawdę niemal nie ustają), ale o wytaczane mu procesy. - Ile ich wszystkich było? Chyba ze 40 wszystkich postępowań - mówi sam zainteresowany. Jego życie od 8 lat polega głównie na stawianiu się w sądach. W każdym miesiącu po 3-4 terminy. Najgorsza jednak jest świadomość, że to nigdy się nie skończy. Bo kiedy zapada jeden wyrok, w kolejce już czekają kolejne pozwy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.